Spis treści
Tragiczna strzelanina w Krakowie. Zginęło 6 osób, a kilkanaście zostało rannych
Początkowo część przechodniów wzięła nagły huk w ścisłym centrum miasta za odgłos fajerwerków. Rzeczywistość okazała się jednak tragiczna, a kulisy ataku uzbrojonego mężczyzny mrożą krew w żyłach. Na widok lufy wystającej z okna samochodu świadkowie rzucili się do ucieczki. W wyniku ostrzału życie straciło kilka osób, a wśród rannych znalazło się także dwóch funkcjonariuszy policji.
Mundurowi zatrzymali już napastnika, którym okazał się 25-letni obywatel Polski. Mężczyzna miał na sobie ubranie przypominające wojskowy mundur (potwierdzono, że nie jest żołnierzem), natomiast w jego pojeździe zabezpieczono broń oraz zapas amunicji. Teraz badający sprawę śledczy sprawdzają motywy sprawcy i odtwarzają dokładny przebieg krwawego ataku.
Edyta Pazura i inne gwiazdy komentują masakrę w Krakowie
Krakowski dramat wywołał ogromne poruszenie w przestrzeni publicznej. Głos zabrali polscy politycy oraz zagraniczni przywódcy, w tym Wołodymyr Zełenski, który przekazał wyrazy współczucia. Wydarzenia wstrząsnęły również rodzimym światem show-biznesu. Poruszona tragedią Edyta Pazura zamieściła na swoim profilu na Instagramie czarno-białą fotografię z Krakowa, do której dołączyła wpis.
Mój piękny Krakowie… Są takie dni, kiedy trudno zrozumieć świat. Kiedy patrzysz na to, co dzieje się wokół, i zastanawiasz się, dokąd jako ludzie zmierzamy. Przecież tak niewiele powinno nas dzielić i tak wiele łączyć.
Ogromnego szoku i niedowierzania po ataku nie kryła również Karolina Gilon, która także zabrała głos.
Co się dzieje z tym światem, z tymi ludźmi? Śledzę właśnie informacje z Krakowa i nie mogę w to uwierzyć, że człowiek jest w stanie tak po prostu robić takie rzeczy. To się w mojej głowie nie mieści. Nie wiem, totalnie nie wiem, do czego to prowadzi. Przerażające, wstrząsające.
Z kolei Monika Olejnik ograniczyła się do udostępnienia w sieci relacji stacji TVN24 bez własnego komentarza, natomiast Małgorzata Domagalik zamieściła grafikę opatrzoną słowami "Kraków. Łączymy się w bólu".
Anna Markowska miała być w miejscu, gdzie doszło do strzelaniny:
Z poruszeniem śledzę wiadomości z Krakowa, mojego rodzinnego miasta. Miałam dziś być na Rynku właśnie w tym czasie w tym miejscu - zbieg okoliczności sprawił, że mnie tam nie było. Myślami jestem z poszkodowanymi i ich bliskimi. Rodzinom ofiar składam szczere wyrazy współczucia. Dziękuję wszystkim za troskę.
Bartłomiej Jędrzejak przekazał w sieci, że musiał ewakuować się z krakowskiego rynku:
Jestem właśnie w Krakowie. Planowałem godzinę temu wyjść z hotelu na spacer, zjeść coś w mieście. Niestety musiałem uciekać z rynku, ponieważ, jak wiecie, wydarzyła się tam tragedia. (...) Sam siedzę w hotelu, poproszono mnie, żebym nie wychodził.
Ewa Wachowicz nie kryła smutku:
Kraków to moje miasto. Miejsce, z którym jestem związana emocjonalnie i które zawsze kojarzyło mi się z życiem, spotkaniami i bezpieczeństwem. Dzisiejsze wydarzenia są niewyobrażalnie trudne. Myślami jestem z ofiarami tego tragicznego ataku, ich bliskimi, rannymi i wszystkimi, których dotknęła ta tragedia.