Szef Wisły reaguje na tragedię w Krakowie. Nie kryje oburzenia

2026-11-07 18:45

Dramatyczne doniesienia ze stolicy Małopolski wstrząsnęły nie tylko lokalną społecznością, ale także środowiskiem sportowym. Głos w sprawie zabrał Jarosław Królewski, sternik Wisły Kraków, który podzielił się swoimi przemyśleniami w mediach społecznościowych. Choć początkowo jego wpis był niezwykle lakoniczny, to w kolejnej publikacji działacz zdecydował się na znacznie szerszy i bardziej dosadny komentarz dotyczący zaistniałej sytuacji.

Prezes Wisły Kraków Jarosław Królewski w okularach. O jego reakcji na tragedię w Krakowie przeczytasz na Eska.
Autor: ART SERVICE / Super Express Jarosław Królewski

Pierwsza reakcja Królewskiego w internecie ograniczała się wyłącznie do publikacji trzech wymownych emotikonów. Taki bezsłowny przekaz jednoznacznie odzwierciedlał silne emocje po informacjach o dramacie. Po krótkim czasie szef krakowskiego klubu postanowił jednak opublikować dłuższą wypowiedź, w której skupił się na postawach budzących jego szczególny sprzeciw.

W kolejnym wpisie działacz ostro ocenił ludzi, którzy próbują przekuć te tragiczne zajścia w paliwo do przepychanek politycznych. Zauważył, że w momencie, gdy uwaga powinna koncentrować się na osobach poszkodowanych, ofiarach i ich rodzinach, część komentatorów od razu przystąpiła do formułowania politycznych oskarżeń. Sternik klubu odniósł się też krytycznie do tych, którzy zaczęli wysuwać zarzuty pod adresem polskich służb mundurowych.

Włodarz krakowskiej Wisły otwarcie przyznał, że tego typu zachowania są dla niego całkowicie nieakceptowalne.

Według Królewskiego budowanie kapitału politycznego na ludzkim nieszczęściu musi wiązać się ze stanowczym potępieniem. Działacz wyraził opinię, że podobne praktyki powinny bezwzględnie wykluczać ich autorów z debaty publicznej, bez względu na reprezentowane przez nich barwy czy poglądy.

Wobec tych wstrząsających zdarzeń środowisko piłkarskie postanowiło wykazać się solidarnością i podjęło ważną decyzję w sprawie rozgrywek ligowych. Władze Ekstraklasy ogłosiły, że wszystkie pozostałe mecze w ramach 14. kolejki rozpoczną się od minuty ciszy. Będzie to symboliczny wyraz pamięci o ofiarach, a także gest wsparcia dla ich bliskich oraz wszystkich osób, które ucierpiały w wyniku tego dramatu.

Stanowisko zajęte przez Jarosława Królewskiego stanowi dowód na to, że krakowski dramat poruszył opinię publiczną daleko poza granicami samego miasta. Jak zaznaczył prezes klubu, w obliczu takich wydarzeń kluczowe znaczenie ma okazanie szacunku poszkodowanym oraz wsparcie dla ich rodzin, przy jednoczesnym zaniechaniu włączania tej tragedii do bieżącej walki politycznej.

 

ROLKI