Spis treści
Córka Borysa Szyca odniosła sukces w filmie. Aktor zagrał u jej boku
Borys Szyc to obecnie jeden z najbardziej rozpoznawalnych artystów w Polsce, utrzymujący niezwykle mocną pozycję w branży filmowej. Gwiazdor zyskał popularność już w młodości. Kiedyś słynął z rozrywkowego trybu życia oraz licznych romansów. Prywatność 47-latka uspokoiła się po ponownym spotkaniu z 45-letnią Justyną Nagłowską, która ostatecznie odmieniła jego codzienne nawyki i wprowadziła stabilizację.
Para sformalizowała swój związek w 2019 roku, a kilkanaście miesięcy później na świat przyszedł ich syn Henryk. Oboje wychowują również pociechy z poprzednich relacji. Gwiazdor kina po raz pierwszy doświadczył ojcostwa znacznie wcześniej. W 2005 roku urodziła się Sonia, będąca owocem jego dość burzliwego związku z Anną Bareją. Rodzice dziewczynki podjęli decyzję o ostatecznym rozstaniu, gdy miała zaledwie rok.
Zobacz również: Borys Szyc przeszedł metamorfozę. W nowym serialu ledwo go poznacie
"Wiem, że małe dziecko potrzebuje obojga rodziców, więc staramy się, żeby nie odczuła naszego rozstania - wspominał aktor."
Ceniony aktor przez długi czas starał się chronić swoje dzieci przed blaskiem fleszy oraz zainteresowaniem mediów. Ostatecznie jednak kino upomniało się o jego najstarszą latorośl. W 2023 roku roku Sonia Szyc zaliczyła głośny debiut przed kamerami. Młoda artystka zagrała główną rolę w produkcji zatytułowanej "Miało cię nie być" w reżyserii Jakuba Michalczuka. Co ciekawe, wcieliła się tam w córkę bohatera granego przez jej własnego ojca, a ich relacje na ekranie pokazano jako bardzo skomplikowane.
W trakcie promocji Borys Szyc nie ukrywał dumy z osiągnięć córki, zaznaczając przy tym swobodę, jaką dał jej na planie. Gwiazdor opublikował nawet instagramowy wpis, w którym żartobliwie zasugerował pomoc Soni w zdobyciu angażu. Obraz spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem, a samą Sonię uhonorowano statuetką "Rising Star" podczas krakowskiego festiwalu kina niezależnego "Off Camera".
"Za naturalny talent i łatwość odegrania złożonych emocji postaci przechodzącej przez ciężki osobisty dylemat w młodym wieku. Wierzymy w to, że ta rola to początek długiej i wspaniałej kariery - brzmiał werdykt jury."
Młoda aktorka regularnie bywała na premierach u boku ojca, co zwiastowało jej długą obecność na ekranach. Niespodziewanie jednak całkowicie wycofała się z tej formy działalności. Zamiast kariery filmowej, 21-latka w pełni poświęciła się swojej wielkiej pasji muzycznej. Obecnie doskonali umiejętności na kierunku wokalistyka w Akademii Muzycznej w Łodzi i nie wiadomo, czy kiedykolwiek powróci do grania.
Zobacz również: Doda przypomina o dawnej randce z Szycem. "Co tam się działo!"
Sonia Szyc wraca do telewizji. Wystąpiła w programie "Halo, tu Polsat"
Córka aktora nie zrezygnowała jednak w pełni ze świata kinematografii. W minioną sobotę 21-latka odwiedziła studio programu "Halo, tu Polsat", a towarzyszyli jej influencer Kacper Zembrzucki oraz 47-letnia Magdalena Boczarska. Goście opowiadali o filmowym konkursie organizowanym przez Muzeum Powstania Warszawskiego. Inicjatywa jest skierowana do twórców między 15. a 22. rokiem życia, którzy muszą przygotować 63-sekundowy materiał poświęcony "Historii pewnej przyjaźni". Wszyscy goście śniadaniówki oceniają nadesłane prace w roli jurorów.
"Jestem drugi lub trzeci raz w jury tego konkursu. Nieraz udowodniono mi, że da się [opowiedzieć ciekawą historię w 63 sekundy - przyp. red.]. Osobiście miałabym z tym problem, ale młodzi ludzie są tak kreatywni, że to jest niesamowite. Dzisiaj jestem w jury i jest to dla mnie wspaniałe. Emocje są gigantyczne i życzę młodym twórcom tego samego - mówiła w programie Sonia Szyc."