Kim jest Ewa Minge?
Ewa Minge to polska projektantka mody, która od 1989 roku buduje światowe imperium pod marką Eva Minge. Jako pierwsza Polka wprowadziła swoje kolekcje na najważniejsze wybiegi: od paryskiego Haute Couture, przez Mediolan, aż po Nowy Jork. Przełomem był jej pokaz na Schodach Hiszpańskich w Rzymie podczas prestiżowego Donna sotto le Stelle. Projektuje nie tylko ubrania, ale także obuwie, biżuterię oraz luksusowe wyposażenie wnętrz pod szyldem Eva Minge Home.
W sferze prywatnej Minge zasłynęła wygranym procesem sądowym, w którym udowodniła, że jej wygląd nie jest efektem operacji plastycznych, lecz rzadkiej choroby genetycznej – zespołu Browna-Viala-Vialetto. Schorzenie to powoduje m.in. zmiany w rysach twarzy i niedosłuch. Projektantka aktywnie działa społecznie; założyła fundację Black Butterflies, wspierającą osoby chore onkologicznie poprzez arteterapię. Jest także autorką bestsellerowych książek (np. „Gra w ludzi”), w których opisuje mroczne kulisy branży mody i luksusowej prostytucji.
Ewa Minge wrzuca zdjęcie sprzed lat. Rozprawia się z sharentingiem
Ewa Minge postanowiła pokazać swoje archiwalne zdjęcia sprzed lat, gdy wychowywała małego Oskara. Kobieta zdecydowanie zachowała sylwetkę sprzed lat, ale na jej głowie dominowała burza czarnych, a nie rudych loków. Przy tym wszystkim postanowiła rozprawić się z... sharentingiem. Zanim wrzuciła fotografie, zapytała swojego syna, czy nie ma nic przeciwko.
- Kiedy powstały social media także już byli. Zastanawiają mnie jednak rodzice, którzy upubliczniają wizerunki swoich małych dzieci. Żyjemy w bardzo niebezpiecznych czasach i to z pewnością wszyscy powinni rozumieć. Ale także warto zastanowić się, czy jak nasze dzieci dorosną - będą szczęśliwe, że w sieci biegają ich zdjęcia z sytuacji, w której np. siedzą na nocniku (takie zdjęcia znalazłam dzisiaj u siebie także) czy innych mało komfortowych, które w przyszłości mogą posłużyć za powód do hejtu w szkole. Są dzieci, które od małego zarabiają …poczekałabym osobiście do ich dorosłości. Dałabym im możliwość cudownego anonimowego dzieciństwa - napisała Minge.
Jak sama zaznaczyła, jej synowie są świadomi tego, że są dziećmi znanej mamy. Tylko wiele rodziców nie jest według niego tego świadomych. W USA już widać wiele tego typu przykładów.