O Skolimie śmiało można powiedzieć, że ma "łeb do interesów". Piosenkarz rozwinął imperium i dziś, za sprawą swojej zaradności, utrzymuje się nie tylko z muzyki. Wokalista prowadzi bardzo amerykański model kariery, a fani, oprócz płyt, mogą zaopatrywać się w koszulki z idolem, jego perfumy czy tankować na prowadzonej przez niego stacji benzynowej. Skolim regularnie podkreśla, że posiada najtańsze paliwo w kraju, a podstawą zaistnienia na rynku jest dla niego robienie biznesu z ludźmi, nie na ludziach. Tym zdobywa sobie przychylność nawet tych, którzy nie są wielbicielami nagrywanych przez niego kawałków. W związku ze zbliżającym się Tłustym Czwartkiem "Król Latino" wprowadził do oferty także pączki o uroczej nazwie Skolimki. Te przyciągają samym wyglądem - są różowe, wszak Konrad przecież różu się nie boi. Cena? Możecie się zaskoczyć.
Skolim też ma swoje pączki
Skolim zdobył się na miły gest względem klientów, którzy w czwartek, 12 lutego, zatankują na jego stacji w Czeremsze. Artysta zapowiedział, że do każdego tankowania i kawy na stacji Skolim wręczany będzie poczęstunek - właśnie w postaci pączków - Skolimków. Jako darmowy gratis! Przypomnijmy, że za pączki Magdy Gessler trzeba zapłacić w tym roku ponad 25 złotych. "Królem" jest natomiast Kuba Wojewódzki - w lokalu showmana można dostać pączka "Szampańska Truskawka" za... 200 złotych. W zestawie jest jednak szampan, co ma wpływ na taką cenę.
Jak widzimy na zdjęciu opublikowanym przez Skolima, cała góra pączka jest pokryta gładką, błyszczącą polewą w intensywnym, różowym kolorze. Zamiast tradycyjnego cukru pudru czy skórki pomarańczowej, pączki są bogato obsypane liofilizowanymi owocami (prawdopodobnie malinami lub truskawkami), co nadaje im tekstury i przełamuje słodycz lukru lekką kwasowością. Producentem Skolimków jest piekarnia Kazana.