Wczoraj, 10 lutego, Olga Frycz i jej ukochany Albert Kosiński podzielili się z odbiorcami radosną nowiną, że zostali rodzicami. Aktorka i tancerz wstrzymali się z tym ogłoszeniem kilka dni. Jak wynika bowiem z pozostawionego przez nich opisu do wspólnej fotografii, ich syn, któremu nadali na imię Jan, po sławnym dziadku, urodził się 6 lutego w Szpitalu Specjalistycznym im. Świętej Rodziny w Warszawie. To pierwsze wspólne dziecko Frycz i Kosińskiego. Aktorka wychowuje już dwie córki z poprzednich związków: Helenę, będącej owocem jej miłości z Grzegorzem Sobieszkiem oraz Zofię, której ojcem jest Łukasz Nowak. Dla Alberta to debiut w roli ojca. Gwiazdor "Tańca z gwiazdami" ewidentnie bardzo ekscytuje się tym faktem. Do sieci trafiło nagranie, na którym wywija z bobasem.
Frycz pokazała, jak Kosiński wywija z synem
Wszystko wskazuje na to, że Olga Frycz zamierza nas raczyć rodzicielskim contentem. Wieczorem na jej profilu pojawiło się nowe nagranie prosto z porodówki, tym razem przedstawiające nie ją, a Alberta z Jasiem na rękach. Tancerz zabrał malucha do tanecznego świata, wywijając z nim na sali, jakby to był parkiet taneczny. Mężczyzna ani na moment nie oderwał wzroku od synka, który - jak widać - stał się jego całym światem. Już 1 marca Kosińskiego zobaczymy na profesjonalnym parkiecie, w "TzG", gdzie zaprezentuje się u boku Izabelli Miko.