Skolim i różowy helikopter z logo. To jego maszyna? Menadżer zabrał głos

Na koncerty dolatuje helikopterem, co wzbudza sensację wśród fanów. Konrad Skolimowski stawia jednak na skuteczność, a nie na kaprys. Zamiast spędzać godziny w aucie, wybiera podniebne podróże, aby zdążyć na kolejne występy. Super Express sprawdził, czy różowy śmigłowiec jest własnością gwiazdora.

Loty śmigłowcem to nie luksus, lecz sposób na napięty grafik Skolima

Nawet pięć występów dziennie - z takim natężeniem Konrad Skolimowski koncertował jeszcze w czerwcu. Obecnie, w sezonie urlopowym, bywa ich do czterech dziennie. Od początku czerwca aż do końca sierpnia muzyk ma w planach około 160 wydarzeń. W tym czasie będzie dysponował raptem pięcioma wolnymi dniami! Sytuacja bywa ekstremalna - np. 11 lipca Skolim musi zagrać w Mrągowie, Iławie, Grajewie i Ełku. Pokonanie 150 km autem to prawie 2 godziny w trasie. Z pomocą przychodzi wynajęty śmigłowiec, który tę drogę może pokonać w niewiele ponad pół godziny.

Zobacz także: Skolim sprzedaje bieliznę. Cena za stringi i bokserki? Wszystko sprawdziliśmy

Jak dobrze znasz Skolima? Czas na QUIZ PRAWDA czy FAŁSZ
Pytanie 1 z 11
Skolim, czyli Konrad Skolimek, urodził się w 1996 roku

Bez takich rozwiązań wokalista byłby zmuszony rezygnować z części zaplanowanych wydarzeń. Szczegóły dotyczące transportu powietrznego są ustalane przez organizatorów już przy podpisywaniu kontraktów. To oni odpowiadają za wyznaczenie lądowiska i bezpieczny dowóz artysty pod samą scenę.

Dogrywamy szczegóły, co nie jest proste, bo mamy rezerwacje z rocznym, a czasami nawet dwuletnim wyprzedzeniem. Wszystko zależy od możliwości organizatora. To ogromna logistyka. Musimy dopracować całą dokumentację, umowy i zabezpieczenia prawne. Już na etapie podpisywania umowy dogrywamy kwestie logistyczne, na przykład to, czym będziemy jechać. Jeśli helikopterem - to gdzie wylądujemy, czy będzie transport z lądowiska itp. - mówił menadżer Skolima, Wojciech Woner, w rozmowie z Super Expressem.

Kto jest właścicielem śmigłowca, którym lata wokalista?

Ostatnio internet obiegły zdjęcia Skolima pozującego na tle różowego helikoptera z wyraźnym logo wokalisty. Fani zaczęli spekulować o drogim nabytku, ale prawda jest inna. Wojciech Woner, agent piosenkarza, przyznaje, że gwiazda korzysta wyłącznie z usług zewnętrznych podmiotów. Najczęściej wybiera model Robinson R66, znany z lotów VIP. Nowa maszyna tego typu to koszt sięgający nawet 6 mln zł. Menedżer potwierdził Super Expressowi, że muzyk jedynie wynajmuje maszynę, gdy wymusza to terminarz.

Helikopter jest wynajmowany na określone loty - podkreślił menadżer Skolima w wiadomości przesłanej do Super Expressu, rozwiewając wątpliwości w kwestii nowego, różowego śmigłowca.

Wiadomo, że podniebne taksówki sporo kosztują. Skolim przyznał kiedyś, że na transport lotniczy wydaje od 60 do 80 tys. zł w ciągu tygodnia. Jednak w obliczu jego zarobków (od 20 do nawet 100 tys. zł za jeden występ) jest to inwestycja warta swojej ceny. Sam koszt spersonalizowanego oklejenia śmigłowca może wynosić nawet kilkanaście tysięcy złotych.

Zobacz także: Zmysłowa Justyna Steczkowska w czerwonej, obcisłej sukience paraduje ze Skolimem. Co za ujęcia!

Zobacz więcej zdjęć. Skolim sprzedaje stringi i bokserki. Po ile? Sprawdziliśmy, bielizna nie jest u niego tania

Skolim ZARABIA FORTUNĘ na koncertach