Doda weszła w nowy rok z impetem. Piosenkarka witała go na scenie w Katowicach, podczas odbywającego się tam Sylwestra z Dwójką. Na tej samej scenie, zlokalizowanej pod legendarnym Spodkiem, zaprezentowała się również światowa supergwiazda. Mowa o Stingu. Występ artysty został doskonale przyjęty zarówno przez publiczność zgromadzoną pod sceną, jak również widzów przed telewizorami. Wielu z nich zgodnie stwierdziło, iż piosenkarz przyćmił pozostałe gwiazdy Sylwestra, stawiając na prostotę i broniąc się talentem. Na zachwyty dotyczące występu Stinga stanowczo zareagowała Doda. Wokalistka uznała nadmierne zachwycanie się tym, co pokazał Sting, "kompleksem Zachodu".
Doda żałuje duetu ze Smolastym? Ostro oceniła zachowanie artysty: "Nie szanuje zasad"
Każdy artysta ma do wyboru: dostać swoją stawkę, wyjść i zaśpiewać albo wyjść i zrobić wszystko jeszcze poza tym. I ja zawsze wybierałam to drugie, ponieważ dla mnie to jest równoznaczne z byciem ambitnym, pomysłowym, kreatywnym i szalonym. I czy mi nie byłoby wygodniej, jakby mi było ciepło, wyszłabym w kurtce, stanęłabym w jednym miejscu przy statywie i nałożyłabym sobie czapkę i po prostu śpiewałabym swoje piosenki? Oczywiście, że tak, ale to nie jestem ja. Ja tak nie umiem - powiedziała.
Teraz na temat sylwestrowej "dramy" wypowiedział się będący gwiazdą Sylwestrowej Mocy Przebojów Polsatu piosenkarz Skolim. Artysta podpisał się pod słowami sławnej koleżanki po fachu.
Skolim o Dodzie
Słowa Dody o Stingu wywołały niemałą burzę w sieci. Stanowisko piosenkarki poparł niespodziewanie Skolim. Wokalista przyznał, że jego zdaniem, wciąż widoczny jest u nas kompleks Zachodu.
Doda jest wielką artystką, ma swoje przemyślenia odnośnie świata. Z częścią można się zgadzać, z częścią można się nie zgadzać. Podobało mi się to, co powiedziała o Stingu. Coraz mniej, ale bardzo często mamy jeszcze kompleks Zachodu. Przyjedzie tancerka z Ameryki w cekinach i : "o, ale fajna, ale super dziewczyna, wow, przyjechała do nas, chciało się jej". Polska wokalistka, jakkolwiek się nie ubierze, będzie oceniana - czy dobrze, czy stosownie, czy niestosownie. Grono ekspertów się zbiera - podsumował w rozmowie z "Kozaczkiem".