Sebastian Fabijański mówi wprost po finale show Polsatu. Szczere słowa

2026-05-11 9:40

Finałowa walka o Kryształową Kulę w "Tańcu z Gwiazdami" dostarczyła wielu emocji, choć dla Sebastiana Fabijańskiego i Julii Suryś nie zakończyła się wygraną. Para, która przez tygodnie była na celowniku widzów, skomentowała w rozmowie z "Super Expressem" swoje odczucia po przegranej oraz plotki o rzekomym "ustawieniu" wyników.

Emocje po finale "Tańca z Gwiazdami". Fabijański i Suryś zabrali głos

Ostatni odcinek "Tańca z Gwiazdami" wzbudził w widzach ogromne emocje. Zacięta rywalizacja czterech par, wyjątkowe układy taneczne i presja do samego końca sprawiły, że trudno było wytypować zwycięzcę. Sebastian Fabijański i Julia Suryś byli jednymi z faworytów publiczności. Fani chętnie komentowali ich występy w sieci, zwracając uwagę nie tylko na umiejętności, ale również na bliską więź, która zrodziła się między nimi na parkiecie. Mimo że ostatecznie to nie oni sięgnęli po główne trofeum, zgodnie twierdzą, że udział w programie dał im znacznie więcej niż tylko szansę na zdobycie statuetki.

Zobacz też: Tak ekipa "Tańca z Gwiazdami" balowała przed wielkim finałem. Całonocna impreza zamiast treningów

Szczere wyznanie Fabijańskiego. Padły ważne słowa

Julia Suryś zaznacza, że nie ma żalu po przegranej i z dystansem ocenia finałowe rozstrzygnięcia. Z kolei Sebastian Fabijański podchodzi do całej sytuacji z dużym sentymentem. Aktor podkreśla, że udział w tanecznym formacie był dla niego niezwykle cennym doświadczeniem, które na zawsze pozostanie w jego pamięci. Zwraca również uwagę, jak duże znaczenie miała dla niego relacja z taneczną partnerką.

Zobacz też: Afera po finale "Tańca z Gwiazdami"! Maserak przerywa milczenie i uderza w plotki o ustawce

Sonda
Fabijański z brodą czy bez?

„Cieszę się, że mogliśmy dotrzeć do tego miejsca i że zatańczyliśmy tak, jak chcieliśmy zatańczyć. Piękna historia w tym programie dla mnie po prostu. To ilość wsparcia od ludzi, którą dostaliśmy bardzo za nią dziękuję. To cudowne było to przeżywać. Myślę, że naprawdę mogę być super, super szczęśliwy i twierdzę, że to była świetna decyzja wziąć tym udział. Jestem bardzo wdzięczny, że trafiłem na Julię. Naprawdę piękna dziewczyna, piękny człowiek. Wydaje mi się, że piękną relację też stworzyliśmy. Ludzie w tą relację uwierzyli. Założyłem sobie na początku tego programu, że chcę przejść przez to fair wobec siebie, ludzi. Zrobiłem to” - mówi nam Sebastian Fabijański.

Aktor przyznaje też, że spotkał się z wyjątkową sympatią ze strony telewidzów, jakiej dotąd nie zaznał.

„Ja nie wiem... [przyp.red. dostał drugie życie] jeżeli tak faktycznie jest, no to pięknie. A czy tak faktycznie to wygląda w rzeczywistości? Ciężko mi powiedzieć. Natomiast ja na pewno czuję, że to wsparcie od ludzi, które dostałem, to jest największe tak masowe wsparcie od ludzi, które dostałem w swoim życiu. Więc bardzo, bardzo za nie dziękuję i to jest najistotniejsze dla mnie” - mówi nam Fabijański.

Sporo kontrowersji wywołał także wpis Kuby Wojewódzkiego, w którym jeszcze przed podaniem oficjalnych wyników sugerował, że triumfatorem zostanie Gamou Fall. W internecie natychmiast rozgorzała dyskusja o rzekomym ustawieniu programu i przeciekach. Sebastian Fabijański skomentował to w sposób powściągliwy.

„Nie wiem, ciężko mi powiedzieć coś na ten temat. To jest ta sfera, na temat której ja nie jestem w stanie powiedzieć nic rozsądnego. Nie widziałem tego posta, nie wiem, o co chodziło o Kubie, nie wiem...” - mówi nam Sebastian.

Na koniec duet zdradził swoje zawodowe plany. Sebastian Fabijański zamierza skupić się na pracy w serialach, teatrze i na tworzeniu muzyki, z kolei Julia Suryś planuje poświęcić się karierze modelki oraz nowym wyzwaniom tanecznym.

„U mnie za chwilę Opole i tam chciałbym, żebyśmy zrobili fajną rzecz z Darią. Za chwilę też zaczynam zdjęcia do pewnego serialu, o którym nie chcę teraz mówić, bo nie mogę. Teatralnie cały czas będę działał i muzycznie. Myślę, że dużo ciekawego, pięknego przede mną... mam nadzieję” - mówi Sebastian "Super Expressowi".

Sebastian Fabijański szczerze o Agacie Kuleszy. Szok, co od niej usłyszał!