- Posłanka wskazuje, że praktyki zaniżania kosztorysów napraw mogą zmuszać warsztaty do sięgania po tańsze zamienniki.
- Stosowanie części o niezweryfikowanej jakości budzi poważne obawy o bezpieczeństwo bierne pojazdów i ochronę pasażerów.
- Wątpliwości budzi brak jednoznacznych przepisów oraz narzędzi, które pozwalałyby skutecznie weryfikować jakość części zamiennych.
Zaniżone kosztorysy a bezpieczeństwo. Skutki praktyk rynkowych
W swojej interpelacji do ministra infrastruktury posłanka Paulina Matysiak zwraca uwagę na problem, który, jak podkreśla, jest podnoszony przez ekspertów rynku motoryzacyjnego. Chodzi o jakość napraw pojazdów po szkodach komunikacyjnych, które są likwidowane z obowiązkowego ubezpieczenia OC. Zdaniem posłanki, obecne praktyki polegające na zaniżaniu kosztorysów napraw prowadzą do niebezpiecznych kompromisów.
Według informacji przytoczonych w dokumencie, warsztaty w wielu przypadkach zmuszone są do stosowania tańszych, nieoryginalnych części zamiennych. Taka sytuacja może prowadzić do obniżenia poziomu bezpieczeństwa biernego pojazdu, zwłaszcza w kontekście elementów konstrukcyjnych, które mają kluczowe znaczenie dla ochrony życia i zdrowia pasażerów w razie kolejnego wypadku.
Brak jasnych standardów i kontroli. Kto weryfikuje jakość części?
Autorka interpelacji wskazuje na istotną lukę w systemie. Obecnie brakuje jednoznacznych definicji oraz standardów jakościowych dla części, które są dopuszczane do stosowania w naprawach powypadkowych. To sprawia, że na rynek mogą trafiać komponenty o niezweryfikowanych parametrach technicznych.
Problem potęguje fakt, że stacje kontroli pojazdów mają ograniczone możliwości weryfikacji jakości i pochodzenia części użytych podczas naprawy. Posłanka Paulina Matysiak stawia pytanie, czy diagności dysponują odpowiednimi narzędziami i procedurami, aby skutecznie ocenić, czy naprawiony pojazd jest w pełni bezpieczny i zgodny z wymogami producenta.
Sześć kluczowych pytań do ministra. Czy resort planuje zmiany?
W związku z przedstawionymi wątpliwościami, posłanka skierowała do ministra infrastruktury sześć konkretnych pytań. Chce dowiedzieć się, czy resort prowadził analizy dotyczące wpływu stosowania nieoryginalnych części na bezpieczeństwo pojazdów oraz czy obowiązujące przepisy zawierają jasne kryteria oceny jakości takich komponentów.
Paulina Matysiak pyta również, czy ministerstwo było konsultowane przy tworzeniu rekomendacji dotyczących używania części alternatywnych i czy rozważa wprowadzenie systemu ich certyfikacji. Kluczowe pytanie dotyczy planów legislacyjnych, które miałyby na celu zapewnienie, że samochody po naprawach powypadkowych spełniają fabryczne normy bezpieczeństwa.
W interpelacji posłanka pyta wprost, czy rozważane jest wprowadzenie systemu certyfikacji dla części kluczowych dla bezpieczeństwa oraz czy planowane są konkretne działania legislacyjne lub organizacyjne w tej sprawie. Odpowiedź ministra infrastruktury będzie kluczowa dla oceny, czy rząd dostrzega problem i zamierza podjąć kroki w celu zwiększenia nadzoru nad jakością napraw powypadkowych w Polsce.