Spis treści
- Majowa aura przynosi drastyczne spadki temperatur zaraz po ciepłym długim weekendzie.
- Nad nasz kraj nadciągają mroźne masy powietrza i groźne przygruntowe przymrozki.
- W licznych województwach synoptycy przewidują dodatkowo gwałtowne wyładowania atmosferyczne.
- Ostrzegamy przed niebezpieczeństwami i sprawdzamy datę ewentualnego ocieplenia.
Kiedy nadejdzie ocieplenie w maju. Mapa Polski tonie w niebieskich kolorach
Ostatni miesiąc wiosny wyraźnie odstaje od oczekiwań miłośników słońca. Przyjemne dni majówki ustąpiły miejsca drastycznym spadkom temperatur. Wcześniejsze przypuszczenia zakładały tylko krótki epizod zimna, natomiast zaktualizowane wyliczenia modeli pogodowych zwiastują dłuższą falę chłodu. Serwis twojapogoda.pl informuje o potężnym strumieniu arktycznego powietrza napływającym obecnie nad terytorium Polski. Z początkiem tygodnia znaczny obszar kraju doświadczy uciążliwych przymrozków. Specjaliści z branży ogrodniczej apelują o niezwłoczne zabezpieczanie świeżych upraw i szczegółowe otulanie agrowłókniną najbardziej narażonych gatunków roślin. Najtrudniejsze warunki odczują mieszkańcy północno-wschodnich regionów, gdzie mróz sięgnie nawet na wysokość dwóch metrów. We wtorek 12 maja przymrozki obejmą już zdecydowaną większość kraju, a nad górami pojawią się mieszane opady śniegu z deszczem. Górskie szczyty pokryje nawet dziesięciocentymetrowa warstwa białego puchu.
Najmocniejsze uderzenie mroźnej aury meteorolodzy przewidują na środę 13 maja. Dokładnie w dniu imienin Serwacego, tradycyjnie uznawanego za pierwszego z zimnych ogrodników, termometry przy gruncie wskażą nawet minus pięć stopni Celsjusza. Tak niekorzystna i chłodna aura utrzyma się niezmiennie aż do 15 maja, czyli popularnej zimnej Zośki. Specjaliści podkreślają jednocześnie, że średnie odczyty temperatur dla całego maja 2026 roku spadną o blisko dziesięć stopni w stosunku do historycznych norm wieloletnich.
Nadciągają groźne burze nad Polskę. IMGW wydaje alerty dla wielu województw
Uciążliwy chłód to niejedyny problem nadchodzących dni, ponieważ nad terytorium naszego kraju formują się gwałtowne komórki burzowe. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przekazał oficjalne ostrzeżenia na poniedziałek 11 maja. Wyładowań atmosferycznych muszą spodziewać się mieszkańcy województw pomorskiego, kujawsko-pomorskiego, wielkopolskiego, łódzkiego, mazowieckiego, lubelskiego, dolnośląskiego, opolskiego, śląskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego oraz podkarpackiego. Służby zalecają regularne śledzenie lokalnych komunikatów oraz oficjalnych ostrzeżeń pogodowych. We wszystkich wymienionych regionach należy przygotować się na potężne utrudnienia na drogach, a także na konieczność przerwania plenerowych imprez masowych i rodzinnych spotkań na zewnątrz.
Jak przetrwać wyładowania atmosferyczne. Najważniejsze zasady bezpieczeństwa w czasie burzy
Zaskoczenie przez gwałtowne zjawiska pogodowe na otwartej przestrzeni wymaga natychmiastowego znalezienia murowanego schronienia. Brak dostępu do solidnego budynku wymusza unikanie przebywania w pobliżu wysokich drzew, masztów, słupów oświetleniowych oraz otwartych łąk. Zawsze istnieje bowiem ryzyko ściągnięcia pioruna w sytuacji stania się najwyższym punktem na płaskim terenie. Doskonałym miejscem do przeczekania nawałnicy pozostaje samochód, którego metalowa karoseria zadziała jak bezpieczna klatka Faradaya. Pasażerowie muszą jednak pamiętać o całkowitym zakazie dotykania metalowych elementów wewnątrz kabiny. Kategorycznie zabrania się wchodzenia do jakichkolwiek zbiorników wodnych lub zbliżania do brzegów rzek, ponieważ woda błyskawicznie przewodzi ładunki elektryczne.