Jak Sara Girgis trafiła do filmu "Druga Furioza"? Piosenkarka sama wysłała maila do reżysera
Droga wielu młodych artystów do show-biznesu bywa kręta, ale w przypadku Sary Girgis kluczowa okazała się odwaga i bezpośrednie działanie. Piosenkarka nie czekała, aż ktoś ją zauważy, tylko sama postanowiła zainteresować swoją twórczością twórców filmu "Druga Furioza". Wysłała swoje demówki do reżysera, Cypriana T. Olenckiego, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Jej piosenka pod tytułem "Serce" idealnie wpasowała się w klimat produkcji i stała się ważnym elementem ścieżki dźwiękowej.
Podesłałam sama reżyserowi, Cyprianowi, moją twórczość. Jeszcze w większości na etapie demówek, dlatego że wiedziałam, że realizują drugą część właśnie tegoż filmu. I sama postanowiłam sobie dać na to szansę, żeby ktoś mógł tą moją twórczość usłyszeć. [...] Ja też wychodzę z tego założenia, że naprawdę trzeba umieć samemu walczyć o marzenia i wiesz, to nie jest tak, że to przyfrunie z nieba i samo się wydarzy - powiedziała Sara Girgis w rozmowie z Michałem Hanczakiem.
Sukces piosenki filmowej stał się dla wokalistki potężnym motywatorem. Jak sama przyznaje, wiadomość o tym, że jej utwór zostanie wykorzystany w filmie, wywołała u niej ogromne wzruszenie i radość. Był to moment, który utwierdził ją w przekonaniu, że wybrana przez nią ścieżka ma sens, a jej muzyka potrafi poruszyć odbiorców i pasować do profesjonalnych produkcji kinowych.
Nowy singiel "Nonsense" i debiutancki album Sary Giergis. Muzyka idealna do nocnej jazdy samochodem
Obecnie artystka promuje swój najnowszy singiel zatytułowany "Nonsense". Utwór ten utrzymany jest w nurcie muzyki elektronicznej, którą sama Sara określa jako nieco ciemniejszą i transową. Co ciekawe, proces tworzenia tej piosenki był dla niej formą walki z brakiem wiary w siebie. Tekst i melodia mają pokazywać, że blokady, które sami sobie nakładamy, są tytułowym nonsensem. Wokalistka zdradziła, że jej największą inspiracją jest nocna jazda samochodem i to właśnie w takich okolicznościach rodzą się jej najlepsze pomysły.
Ja ten utwór tworzyłam w takim etapie swojego życia, w którym jeszcze ta wiara w siebie była naprawdę bardzo mocno zachwiana. [...] Napisałam ten utwór właśnie w takim momencie życia, ale chciałam żeby nie brzmiał dobijająco. [...] Chciałam pokazać, że ja sama siebie hamowałam. Wiesz, że dobijałam się, tak nie wierzyłam w siebie, a tak naprawdę to jest jeden wielki nonsens, bo wszystko zależy ode mnie - tłumaczyła piosenkarka.
Fani artystki mogą już zacierać ręce, ponieważ jej pierwszy album jest niemal gotowy. Sara Girgis ujawniła, że praca nad debiutancką płytą jest ukończona w około 90%. Materiał powstaje we współpracy z producentem Pawłem Samperem Bogartem oraz Staszkiem Koźlikiem, który odpowiada za ostateczne brzmienie nagrań. Całość ma być spójną opowieścią, w której każdy kolejny singiel stanowi osobny rozdział historii artystki.
Sara Girgis wystąpi w konkursie Debiutów w Opolu. Artystka zaprezentuje piosenkę "Miękne"
Kolejnym wielkim krokiem w karierze Sary Girgis jest udział w legendarnym festiwalu w Opolu. Wokalistka zakwalifikowała się do konkursu Debiutów, co jest ogromnym wyróżnieniem, biorąc pod uwagę rekordową liczbę zgłoszeń w 2026 roku. Na opolskiej scenie artystka zaprezentuje utwór pod tytułem "Miękne". Jak sama przyznaje, wybór tej piosenki był podyktowany intuicją, która do tej pory jej nie zawiodła. Występ w Opolu jest dla niej spełnieniem dziecięcych marzeń i okazją do pokazania swojej niekomercyjnej twórczości szerokiej publiczności.
Myślę, że trochę, będąc szczera, liczyłam na to, że jeżeli uda mi się dostać, to będę miała taką ogromną satysfakcję z tego, że można znaleźć się na tak dużej scenie, która, no nie oszukujmy się, jednak za legendarną jest uważana. Można tam wystąpić z muzyką, którą naprawdę robi się od serca, która nie jest muzyką komercyjną. [...] Od najmłodszych lat to gdzieś tam się działo w głowie. Ale wiesz, też nie chciałam robić niczego na siłę, żeby po prostu się tam znaleźć, żeby tylko być. Ale z taką muzyką, którą bardzo czuję - wyznała Sara Girgis.
Mimo szybko rosnącej popularności i nominacji do prestiżowych nagród, takich jak odkrycia bestsellerów Empiku, wokalistka twardo stąpa po ziemi. Podkreśla, że najważniejsze jest dla niej bycie szczęśliwą i możliwość realizowania swojej pasji. Artystka wierzy, że ciężka praca nad autorskim materiałem zawsze przynosi efekty, a występy na dużych scenach są dla niej szansą na przeżycie niesamowitych emocji, których jako początkująca twórczyni jest bardzo głodna.