Roksana Węgiel i Kevin Mglej są bez wątpienia jedną z najpopularniejszych par polskiego show-biznesu. Choć początki nie były łatwe, miłość zwyciężyła, a zakochani już od ponad roku tworzą szczęśliwe małżeństwo. Para pobrała się w sierpniu 2024 roku w niewielkim kościele w Dydni. Tylko u nas piosenkarka wyjawiła, dlaczego wspólnie z mężem postawili akurat na tę lokalizację.
Najpierw znaleźliśmy miejsce, w którym zorganizujemy wesele - Winnica Piwnice Półtorak. Toskania w Polsce to mało powiedziane, 40 minut od mojego domu rodzinnego. Miałam brać ślub gdzieś obok Jasła, ale logistycznie było to ciężkie do zorganizowania, a 7 minut od Winnicy Piwnice Półtorak znaleźliśmy kościół w Dydni. Czysty przypadek. Dogadaliśmy się z proboszczem parafii i mimo remontu, wszystko wyszło tak, jak planowaliśmy. Piękny kościół z pięknymi schodami, wyglądało to naprawdę bajecznie - wyjawiła.
Fundamentami związku Roxie i Kevina okazały się wiara i wielka miłość do muzyki. Mąż piosenkarki jest bowiem autorem tekstów, a do ich pierwszego spotkania doszło w trakcie jednej z sesji nagraniowych.
Poznałam Kevina w studiu, zostałam zaproszona na sesję muzyczną, a że akurat poszukiwałam nowej energii, jeśli chodzi o tworzenie albumu, to będąc w Warszawie, wpadłam na tę sesję. Kevin przyjechał dopiero na drugą z nich. Ja byłam bardzo zmęczona, on też nie w humorze. W międzyczasie coś między nami kliknęło i zaczęliśmy rozmawiać o judo, o wierze. Te dwa dni zleciały nam tak, jakbyśmy byli najlepszymi przyjaciółmi od lat. Zrobiliśmy sobie nawet zawody judo! Oficjalna pierwsza randka też była w Warszawie - powiedziała nam w rozmowie.
Teraz Roksana i Kevin postanowili opowiedzieć o swoich sposobach na umiejętne łączenie życia zawodowego z uczuciowym w telewizji. Małżeństwo zagościło na kanapie "Dzień Dobry TVN", a wokalistka zaśpiewała swój najnowszy utwór "Codzienność (Pamiętaj nas)".
Roksana Węgiel i Kevin Mglej w "DDTVN"
Roxie i Kevin rzadko udzielają wspólnych wywiadów. Tym razem zrobili wyjątek i pojawili się razem na kanapie w "DDTVN". Zakochani opowiedzieli widzom, jak udaje im się łączyć pracę z życiem codziennym. Pod studiem na "power couple" czekali paparazzi, którzy porobili im zdjęcia w jesienno-zimowym anturażu. Państwo Mglej byli w doskonałym nastroju, co potwierdzają ich roześmiane twarze. Zobaczcie sami.