Marcin Najman ostro o zatrzymaniu Roberta Bąkiewicza w Berlinie. Nie gryzł się w język

2026-06-17 12:18

Wydarzenia z udziałem Roberta Bąkiewicza w stolicy Niemiec odbiły się szerokim echem w polskim internecie. Członkowie Ruchu Obrony Granic starli się z miejscowymi funkcjonariuszami, co szybko skomentował Marcin Najman. Znany z kontrowersyjnych wypowiedzi sportowiec stanowczo potępił zachowanie narodowców, a jego dosadne nagranie błyskawicznie zdobyło ogromną popularność w sieci.

Marcin Najman, Robert Bąkiewicz
Autor: Sebastian Wielechowski/Super Express & @RBakiewicz / X (Twitter)
  • Stolica Niemiec stała się miejscem gwałtownych zajść, kiedy członkowie Ruchu Obrony Granic na czele z Robertem Bąkiewiczem weszli w fizyczny konflikt z miejscowymi funkcjonariuszami podczas próby ustawienia symbolu religijnego.
  • Stanowcza reakcja mundurowych, która zakończyła się przepychankami oraz aresztowaniami, wywołała ogromne poruszenie wśród polskich internautów.
  • Marcin Najman bezlitośnie ocenił postawę swoich rodaków za naszą zachodnią granicą, a opublikowany przez niego materiał wideo natychmiast stał się hitem.

Awantura w Berlinie. Robert Bąkiewicz zatrzymany przez policję

We wtorek w okolicach Reichstagu rozegrały się niezwykle burzliwe sceny z udziałem polskich obywateli. Przedstawiciele nieformalnej grupy Ruch Obrony Granic, kierowanej przez Roberta Bąkiewicza, zamierzali postawić drewniany krzyż obok tymczasowego obelisku upamiętniającego polskie ofiary drugiej wojny światowej. Plany narodowców pokrzyżowała jednak niemiecka policja, która stanowczo zablokowała dostęp do wyznaczonego miejsca.

Jak przekazały lokalne służby porządkowe, demonstrantom wydano kategoryczny zakaz poruszania się z transparentami oraz przyniesionym symbolem religijnym. Brak reakcji na polecenia mundurowych doprowadził do siłowego rozwiązania konfliktu. W efekcie gwałtownej szarpaniny służby obezwładniły i zakuły w kajdanki kilka osób, w tym samego lidera inicjatywy, Roberta Bąkiewicza. Zarejestrowane fragmenty interwencji natychmiast trafiły do internetu, prowokując lawinę politycznych opinii. Do akcji wkroczył polski konsul, z kolei prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński określił zachowanie strony niemieckiej mianem ciosu w plecy.

Przeczytaj także: Leo Messi ustrzelił hat-tricka i zaskoczył wyznaniem. Tajemnicze słowa kapitana

Marcin Najman uderza w narodowców. Były pięściarz mówi o ogromnym wstydzie

Głośny incydent pod Bramą Brandenburską wywołał natychmiastową reakcję ze strony środowiska freak fightów. Marcin Najman, posługujący się pseudonimem Cesarz, udostępnił w mediach społecznościowych nagranie wideo, w którym bez ogródek odniósł się do postawy narodowców. Były pięściarz całkowicie skrytykował uczestników zagranicznego wyjazdu, nie zostawiając na nich suchej nitki.

„- Pytam się, po raz pierwszy i po raz ostatni, kto wam, gamonie, dał pozwolenie, żeby jechać do tych Niemiec i narobić takiego bagna? -” zapytał retorycznie zawodnik mieszanych sztuk walki na swoim profilu, dodając uszczypliwie, że cała inicjatywa odbyła się bez jego wiedzy i błogosławieństwa.

Sportowiec był wyraźnie zniesmaczony finałem przepychanek z przedstawicielami berlińskiego prawa. „- Pojechali, dostali po łbie od Niemców, wstyd na cały świat. Z każdym można przegrać, ale nie z Niemcem -” podsumował z wyraźnym oburzeniem Marcin Najman w opublikowanym przez siebie materiale.

Zobacz też: Hat-trick Messiego i kontrowersja. Marciniak w centrum uwagi po decyzji

QUIZ: Wielki sprawdzian o Marcinie Najmanie! Co wiesz o ojcu polskich freak-fightów?
Pytanie 1 z 10
Na początek coś prostego. Skąd pochodzi Marcin Najman?
FB: Marcin Najman odpalił się na Tomasza Adamka! Szalony wywiad przed FAME 27