Gwiazdy show-biznesu rzadko dzielą się szczegółami swojego życia seksualnego, ale nie Ricky Martin. Od chwili, gdy publicznie przyznał, że jest gejem, dla piosenkarza nie istnieją właściwie tematy tabu, co doceniają jego wielbiciele. Świadomy, jak trudne bywa życie w ukryciu, regularnie dzieli się także przemyśleniami dotyczącymi intymnej sfery swojego życia prywatnego.
Ricky Martin ma konkretny fetysz
Jeden z najbardziej pożądanych wokalistów na świecie, który kilka tygodni temu zapowiedział pierwszy od sześciu lat koncert w Polsce, przypomniał na Instagramie, jaki posiada fetysz. Okazuje się, że Ricky jest wielkim wielbicielem stóp, o czym wspominał już w wywiadach. W rozmowie z dziennikarzem "GQ" mówił wprost:
Uwielbiam stopy. Mam obsesję na punkcie stóp. Mógłbym je masować i całować jak szalony godzinami. Ale każdy z nas ma coś w sobie. Niektórzy mają fetysz pach - zapewniał.
Artysta podkreślił też, że zdaje sobie sprawę, iż jego stopy mogą być podniecające dla części fanów, dlatego pokazuje je w mediach społecznościowych z myślą właśnie o nich.
Ricky Martin ma fetysz stóp
Kilka dni temu Ricky Martin ponownie poruszył temat swojego fetyszu w mediach społecznościowych, reagując na viralową grafikę, która sugerowała, że mężczyźni pociągani przez stopy są ponadprzeciętnie inteligentni. Piosenkarz podszedł do tego z dużym dystansem, komentując: "Bardzo dziękuję" i dodając serię emotikon bijących brawo oraz płaczących ze śmiechu. Warto zaznaczyć, że fetysz stóp jest uznawany za jeden z najpopularniejszych i najczęściej występujących fetyszów seksualnych, szczególnie wśród mężczyzn.