Renata Pałys ujawnia prawdę o zarobkach w "Świecie według Kiepskich". Czy została milionerką?

2026-03-10 14:36

Renata Pałys posiada bogaty dorobek artystyczny, jednak widzowie zapamiętali ją głównie z roli Heleny Paździoch. Znana aktorka chętnie dzieli się anegdotami z planu popularnego sitcomu "Świat według Kiepskich", odsłaniając kulisy pracy. Tym razem postanowiła odnieść się do kwestii finansowych i zdradziła tajemnicę wypłat dla obsady.

Gwiazdy polskiego kina regularnie wzbudzają emocje swoimi publicznymi wypowiedziami o stawkach rynkowych czy głodowych świadczeniach emerytalnych. Temat ten poruszyła niedawno w wywiadzie Renata Pałys, która zyskała wielką sympatię telewizyjnych widzów za sprawą genialnej roli żony Mariana Paździocha. Aktorka stanowczo dementuje plotki o zbiciu wielkiej fortuny dzięki udziałowi w komediowej produkcji, choć jednocześnie nie narzeka na swój obecny status materialny.

Eryk Kulm w "Tańcu z Gwiazdami"? Aktor nauczy się tańczyć w show!

Renata Pałys wspomina zarobki w serialu "Świat według Kiepskich"

Związana z Wrocławiem artystka dołączyła do słynnej obsady na samym początku serialu w 1999 roku. Ostatnio pojawiła się ostatnio jako gość w internetowym podcaście "Mój świat". Podczas rozmowy chętnie dzieliła się spostrzeżeniami dotyczącymi angażu, a także skomentowała dawne zakulisowe plotki. Gospodarze programu zapytali wprost o ewentualne miliony zarobione na kreacji sąsiadki Ferdynanda Kiepskiego. Renata Pałys szybko rozwiała mit o własnym bogactwie, po czym dodała intrygującą informację o sukcesie finansowym innej osoby z telewizyjnej ekipy.

"Na pewno z tej naszej obsady był artysta, który dużo zarobił. (śmiech) To nie jest tak. Naprawdę trzeba być dużą gwiazdą, żeby dyktować warunki. Taka jest prawda. Ja nigdy nie aspirowałam do tego, że jestem jakąś gwiazdą" - powiedziała.

Serialowa Paździochowa zabezpieczyła swoją przyszłość

Bezpośrednia w swoich sądach artystka otwarcie przyznaje, że publiczność niemal całkowicie identyfikuje ją wyłącznie z jednym wielkim tytułem. Renata Pałys przypomniała w minionych wywiadach o sporym braku elementarnej wiedzy ekonomicznej wśród ludzi kultury w okresie ustrojowej transformacji i zmianach w składkach oraz przyznawaniu emerytur. Aktorka potrafiła jednak odnaleźć się w tym niepewnym zawodzie, odpowiednio planując poszczególne wydatki i trwale zabezpieczając swoją finansową przyszłość bez wielkiego strachu.

"Zdaję sobie doskonale sprawę z tego, że jestem praktycznie rzecz biorąc z jednego serialu" - stwierdziła Pałys w ostatnim wywiadzie.

"Na szczęście mam z czego żyć, więc to mnie nie rusza" - podsumowała.