Spis treści
Rafał Maserak ocenia debiut Izy Kuny w programie Taniec z Gwiazdami
Rafał Maserak, który przez lata błyszczał na parkiecie jako profesjonalny tancerz, obecnie sprawdza się w roli surowego jurora programu „Taniec z Gwiazdami”. W obecnej odsłonie formatu uwaga telewidzów skupia się mocno na Izabeli Kunie, dla której jest to absolutny debiut w tego typu telewizyjnej rywalizacji. Znana z ekranów aktorka od samego początku wywołuje ogromne poruszenie wśród fanów, a jej pląsy przed kamerami stanowią jeden z najchętniej dyskutowanych wątków bieżącej serii tanecznego hitu.
Zobacz też: "Taniec z Gwiazdami 19": kto odpadł 6.09. 2026? Za nami PIERWSZY odcinek show!
Telewizyjny ekspert nie ukrywa swojego wielkiego uznania dla najnowszej gwiazdy formatu. W trakcie wywiadu udzielonego Julicie Buczek z „Super Expressu” podzielił się bardzo bezpośrednią opinią na jej temat. Kiedy padło pytanie o Izabelę Kunę, odpowiedział bez chwili zawahania: „Kocham Izę Kunę”. Tak otwarte sformułowanie może z pewnością rozbudzić wyobraźnię fanów śledzących poczynania celebrytów, choć pozostawia otwartą kwestię charakteru tej ogromnej sympatii, niezależnie od tego, czy to czysty podziw zawodowy, czy wielka serdeczność. Jedno nie ulega wątpliwości, gdyż oceniający z łatwością przyznaje się do swoich pozytywnych emocji przed kamerą.
Juror Tańca z gwiazdami zdradza kulisy relacji z Izą Kuną
Podczas premierowego wydania najnowszej edycji aktorka zaprezentowała na parkiecie cha-chę, w czym towarzyszył jej tancerz Michał Bartkiewicz. Para zdobyła łącznie dwadzieścia trzy punkty, z czego sześć oczek powędrowało do nich prosto od Rafała Maseraka, który z entuzjazmem skomentował temperament i wigor uczestniczki. Sama gwiazda kina wspominała wcześniej, że obecność w rozrywkowym show to dla niej zupełnie nowy test umiejętności. Trudno więc dziwić się wielkiemu zaintrygowaniu publiczności, zwłaszcza że do tej pory widzowie znali ją głównie z niezwykle ambitnych kreacji w produkcjach filmowych i serialowych, a teraz mogą podziwiać jej lżejsze oblicze w telewizji na żywo.
Osobiste refleksje utytułowanego tancerza na pewno odbiją się szerokim echem wśród sympatyków telewizyjnego widowiska. Zasiadający za jurorskim stołem w programie „Taniec z Gwiazdami” muszą na co dzień trzymać się wyznaczonych ram i merytorycznie punktować występy par, jednak za kulisami regularnie rodzą się prawdziwe więzi, a do głosu zawsze dochodzą naturalne sympatie oraz ludzkie emocje i zażyłości z sal treningowych.
Kocham, kocham, kocham panią Izabelę Kunę. Przede wszystkim, no oczywiście za jej kunszt aktorski, ale też za jej charakter, za jej sposób też zachowywania się. Już tu powiedziałem w programie, za podejście do tancerzy. Ja tylko słyszę od naszych tancerzy, że po prostu dba o nich jak mama na salach, przynosi im jedzenie, cały czas ich wspiera. Ja wiem, jaka to jest ciężka praca dla tancerzy i cieszę się, że tak docenia i dba o tych naszych młodych, nowych, wspaniałych artystów - mówi nam Rafał Maserak.