Spis treści
Co dalej z "Ranczem"? Producent ucina spekulacje
Nadzieje miłośników kultowego serialu legły w gruzach. Niedawno w mediach krążyły plotki o tym, że historia z Wilkowyj doczeka się 12. i 13. sezonu, jednak Maciej Strzembosz postanowił postawić sprawę jasno. Główny producent "Rancza" kategorycznie odciął się od doniesień sugerujących dalsze losy bohaterów po nadchodzącej, jedenastej serii.
Drodzy i Szanowni, powtórzę jeszcze raz: NIE BĘDZIE KOLEJNEGO SEZONU "RANCZA". Choć parafrazując dzielnego wojaka Szwejka można powiedzieć: jeszcze nigdy tak nie było, żeby czegoś nie było. Prawdopodobnie wznowimy powieści z pierwszych sezonów "Rancza", jeśli będą popularne, być może powstaną z kolejnych sezonów, być może będzie jakaś interaktywna atrakcja z uniwersum "Rancza", może gra planszowa, pewnie wreszcie wydamy piosenki. Uniwersum jest bogate i stwarza wielkie możliwości przy dobrej współpracy z TVP, a taką teraz mamy. Ale kolejnego sezonu Rancza NIE BĘDZIE. Kropka.
Taki wpis opublikował Strzembosz, zwracając się bezpośrednio do fanów zrzeszonych w grupie "Fan Club Ranczersi" na Facebooku.
Koniec serialu "Ranczo", początek uniwersum
Producent wyraźnie podkreślił różnicę między kontynuacją produkcji telewizyjnej a rozwijaniem całego świata powiązanego z Wilkowyjami. Nadchodząca seria, zatytułowana "Ranczo. Zemsta wiedźm", składająca się z zaledwie sześciu odcinków, definitywnie zamknie serialową klamrę. Na szczęście, producent zostawił otwartą furtkę do świata Wilkowyj
Całe zamieszanie wywołał Przemysław Kmiotek, prezes zarządu ATM Grupy. Podczas jesiennego briefingu prasowego zasugerował on, że twórcy myślą o dalszym ciągnięciu tej historii. Dziennikarze branżowego portalu Presserwis informowali wprost o planach na dwa kolejne sezony.
Najnowsza seria "Ranczo. Zemsta wiedźm" zamyka w pewien sposób historię, która została brutalnie przerwana kilka lat temu przez ówczesne władze TVP. Stanowi także otwarcie na kolejne sezony
– mówił wtedy szef ATM Grupy.
Czy TVP chciało 12. i 13. sezonu "Rancza"?
Kmiotek przedstawił nawet konkretny harmonogram: kolejne, pełnowymiarowe trzynastoodcinkowe serie miałyby trafić do widzów w 2027 i 2028 roku. Studio A, odpowiedzialne za realizację, zadeklarowało gotowość do skompletowania nowej ekipy scenarzystów. Problemem pozostawała jedynie decyzja stacji telewizyjnej.
Jeszcze musimy od publicznego nadawcy dostać ostateczne zielone światło na to, że chcą w to wchodzić
– tłumaczył Kmiotek.
To właśnie te wypowiedzi rozbudziły apetyty widzów na więcej. Przypomnijmy, że "Ranczo. Zemsta wiedźm" pomyślane było jako symboliczny powrót na ekrany i domknięcie wątków. Po najnowszym komunikacie głównego producenta nie ma już wątpliwości: serial w tradycyjnej formie kończy się definitywnie na najbliższych sześciu odcinkach.
Kogo zobaczymy w ostatnich odcinkach "Rancza"?
Na razie fani muszą zadowolić się oczekiwaniem na premierę 11. sezonu. W sześcioodcinkowej "Zemście wiedźm" na ekranach ponownie zagoszczą uwielbiani aktorzy, w tym Ilona Ostrowska, Cezary Żak, Artur Barciś oraz Marta Chodorowska.
Telewizyjna historia dobiega końca, ale wielbiciele Wilkowyj z pewnością będą uważnie śledzić dalsze losy rozbudowywanego wokół nich uniwersum.
Nie przegap: Magda z "Rolnik szuka żony" zachorowała na nowotwór. Chciała być z Marcinem