Pierwsza rocznica śmierci Soni Szklanowskiej. Matka gwiazdy "Hotel Paradise" opublikowała przejmujący wpis

2026-05-19 17:10

Dokładnie rok temu odeszła Sonia Szklanowska. W rocznicę tej ogromnej tragedii, 18 maja 2026 roku Julia Szklanowska zamieściła na Instagramie niezwykle osobiste wyznanie. Matka zmarłej gwiazdy napisała o wszechobecnym bólu, potężnej tęsknocie oraz nieskończonej miłości do utraconego dziecka.

Nagłe odejście Soni Szklanowskiej w maju 2025 roku wstrząsnęło widzami reality show „Hotel Paradise” i całym polskim show-biznesem. Tragiczne wieści bardzo szybko rozprzestrzeniły się w przestrzeni medialnej, prowokując lawinę pełnych żalu komentarzy. Rodzina zmarłej gwiazdy przez ostatnie dwanaście miesięcy raczej unikała publicznych wypowiedzi.

Julia Szklanowska wspomina zmarłą córkę Sonię Szklanowską

Równo rok po tragicznych wydarzeniach, 18 maja 2026 roku, matka zmarłej Soni Szklanowskiejprzerwała milczenie. Julia Szklanowska udostępniła w sieci niezwykle osobisty tekst. Kobieta opisała niewyobrażalną pustkę towarzyszącą jej od momentu utraty ukochanego dziecka i podkreśliła potęgę miłości, której żaden upływ czasu nie potrafi osłabić.

Zobacz też: Rodzice tragicznie zmarłej Soni Szklanowskiej zaapelowali o pomoc! "Proszę Was o interwencję"

Kobieta wyznała wprost, że przejmująca tęsknota nie opuszcza jej każdego dnia, a przedwczesna śmierć latorośli całkowicie zrujnowała jej dotychczasowy świat. Matka Soni Szklanowskiej wyraziła również ogromną wdzięczność za wszystkie spędzone razem lata. Swój poruszający komunikat zwieńczyła symbolicznym pożegnaniem.

Matka Soni Szklanowskiej z "Hotel Paradise" wierzy w ponowne spotkanie

Soniu, minął rok odkąd stałaś się najjaśniejszą gwiazdką na moim niebie. Choć moje serce wciąż pęka z tęsknoty, dzisiaj, w tę pierwszą rocznicę, staram się patrzerć w górę z wdzięcznością za to, że dane mi było być Twoją mamą. Zebrałaś ze sobą kawałek mojego świata, ale zostawiłaś miłość, której nie odbierze mi żadna odległość, ani czas. Nie żegnam się z Tobą na zawsze. Mówię jedynie do zobaczenia, wierząc, że kiedyś znow się spotkamy. ODPOCZYWAJ W POKOJU. Moja cząstko serca.

Fani wspierają matkę Soni Szklanowskiej w komentarzach

Publikacja natychmiast wywołała potężną reakcję ze strony użytkowników Instagrama. Obserwatorzy masowo przyznawali, że czytanie takich słów wywołuje łzy i przypomina o niewyobrażalnym dramacie najbliższych Soni Szklanowskiej

Zobacz też: Co piją uczestnicy "Love is Blind" w złotych kieliszkach? Nie są puste!

W sekcji komentarzy czytamy między innymi: „Piękne słowa 🥹 Najpiękniejsza miłość ❤️ która jest na zawsze ! Jeszcze się kiedyś spotkacie. A do tego czasu Twój najwspanialszy Anioł czuwa przy Tobie, przy Was każdego dnia”. Inny internauta zacytował słynnego poetę: „»Kiedy ktoś odchodzi zostaje pustka której nie da się czymkolwiek zastąpić...Ale zostaje też wdzięczność za to, że był i to ona pozwala iść dalej choć serce jeszcze boli« ...Jan TwardowskiPrzytulam”. Fani dodawali również: „Soniu pamietamy o Tobie ty piękny aniele.Spoczywaj w pokoju”, „Życie bez naszej Sonki nie jest już tak jasne. Jednak wspominając ją, odnajdujemy siłę i ukojenie w tym, że jej dobroć i miłość nadal żyją w naszych sercach ps. Myślami z Wami” oraz „Ooo Mamo Soni az serce pęka z zalu lza stanęła”.

Sonia Szklanowska zyskała ogólnopolską rozpoznawalność dzięki występowi w formacie „Hotel Paradise”. Zakończenie emisji programu telewizyjnego stanowiło dla niej początek prężnej działalności w internecie, gdzie zbudowała silną więź ze swoimi sympatykami. Ci lojalni fani do dzisiaj pielęgnują pamięć o przedwcześnie zmarłej idolce.

Zobacz też: Kuba Wojewódzki krzyczał na ukochaną w restauracji? Jej mina mówi wszystko. Potem było już tylko gorzej

Sonia Szklanowska miesiąc przed śmiercią nagrała piosenkę. Jej słowa teraz uderzają ze zdwojoną siłą. "Kochanie moje, wołałaś o pomoc"
Sonia Szklanowska miesiąc przed śmiercią nagrała piosenkę. Jej słowa teraz uderzają ze zdwojoną siłą. "Kochanie moje, wołałaś o pomoc"