"Pani Hakiel"? Dominika Serowska odniosła się do plotek o ślubie. Jednak się odbędzie?

Marcin Hakiel i Dominika Serowska to duet niezmiennie przyciągający uwagę w polskim show-biznesie. Zakochani oczekują dziś na narodziny drugiego potomka, jednak do tej pory nie zdecydowali się na sformalizowanie swojej relacji. W sieci nagle zawrzało po opublikowaniu przez ciężarną Serowską materiału z pewnym zastanawiającym elementem... Zabrała głos!

Związek Dominiki Serowskiej oraz Marcina Hakiela od samego początku generuje olbrzymie zasięgi w mediach społecznościowych i na łamach portali plotkarskich. Zakochani uchodzą za doskonały dowód na to, że można z sukcesem zmienić wiele w swoim życiu osobistym, chociaż do tej pory nie zdecydowali się na oficjalną formalizację związku.

Partnerka znanego choreografa i tancerza, z którym oczekuje narodzin drugiego dziecka, wielokrotnie powtarzała w wywiadach brak jakiegokolwiek ciśnienia na małżeństwo. Tradycyjne polskie wesela zupełnie nie wpisują się w jej gust, choć najnowsze doniesienia sugerują... zmianę stanowiska w sprawie ślubu. Wszystko po tym, jak fani dostrzegli w sieci zaskakujący szczegół.

Dominika Serowska i Marcin Hakiel przygotowują się do narodzin drugiego dziecka

Niedawno rodzice małego Romea podzielili się radosną nowiną o kolejnej ciąży. Wybranka tancerza nie kryła początkowego zaskoczenia tym faktem, ale równocześnie wyraziła olbrzymią radość z perspektywy powiększenia rodziny. Trwają intensywne przygotowania do powitania nowego członka familii, a przyszła mama zdradziła w rozmowie z redakcją "Super Expressu", że wspólnie z partnerem wytypowali już bardzo oryginalne imię dla malucha. Pozostałe informacje, wliczając w to płeć pociechy, zakochani postanowili zachować wyłącznie dla siebie.

Spore zamieszanie wywołała również niedawna wizyta pary w porannym paśmie "Pytanie na Śniadanie". Marcin Hakiel wygłosił tam dość odważną opinię dotyczącą singli oraz "mody na psy zamiast dzieci", co natychmiast spotkało się z szerokim odzewem widzów. Mimo kontrowersji fani nieustannie wracają do jednego zasadniczego zagadnienia: ślubu. Ewentualna uroczystość zaślubin Serowskiej i Hakiela pozostaje tematem budzącym najgorętsze emocje wśród internautów śledzących ich losy.

Czy wezmą ślub, a jeśli tak - cywilny czy kościelny?

W licznych wypowiedziach medialnych Dominika Serowska regularnie podkreślała brak pośpiechu w kwestii formalizacji związku. Temat ten bywa w ich domu przedmiotem żartów, jednak ciężarna kobieta otwarcie przyznała, że do zawarcia związku małżeńskiego może nie dojść wcale. Obserwatorzy zastanawiają się też nad ewentualnością ceremonii przed ołtarzem, jednak wydaje się to niemożliwe.

Warto przypomnieć, że w 2008 roku Marcin Hakiel ślubował miłość Katarzynie Cichopek podczas góralskiej uroczystości w sanktuarium w Zakopanem. Zgodnie z zasadami Kościoła Katolickiego ten sakrament pozostaje ważny, więc rozwiedziony mężczyzna nie ma możliwości ponownego stanięcia przed ołtarzem. Taka sytuacja raczej zresztą przeszkadza jego obecnej partnerce, która w licznych wywiadach deklarowała brak przywiązania do instytucji kościelnych. Dominika Serowska zaznaczyła wręcz, że z własnej woli nie zdecydowałaby się na chrzest swoich pociech, choć mogłaby ustąpić, gdyby to miało ogromne znaczenie dla jej życiowego partnera.

"Mam swój rozum, czyli nie idę za tłumem, bo wszyscy tak robią, więc ja też tak zrobię, bo tak trzeba. W moim słowniku raczej nie ma słowa "trzeba", czy "muszę", więc nic nie muszę. Jeżeli mój syn będzie starszy i powie: mamo, ja chcę, tak, mam taką potrzebę i tak dalej, to nie jest tak, że powiem: nie, dziecko, absolutnie. [...] Uważam, że do takiego sakramentu, jakim jest chrzest czy komunia, powinna móc podejść osoba, która jest świadoma tego, co się dzieje. Robienie tego wbrew jego woli jest w moim mniemaniu niesmaczne. Ja wiem, że tak się robiło przez lata i każdy z nas przechodził przez te sakramenty, bo tak trzeba było. Ale ja chciałabym, żeby mój syn sam podjął taką decyzję" - mówiła w sierpniu 2025 roku w rozmowie z serwisem "Jastrząb Post".

Dominika Serowska odnosi się do plotek. Przygotowuje się do bycia "panią Hakiel"?

Spekulacje o zmianie stanu cywilnego odżyły ze zdwojoną siłą po opublikowaniu przez przyszłą mamę materiału promocyjnego damskiej torebki. Bystre oko internautów natychmiast wyłapało na instagramowej relacji subtelnie wygrawerowane inicjały DSH, które ozdabiały gadżet zaprezentowany na relacji. Użytkownicy mediów społecznościowych błyskawicznie rozszyfrowali ten skrót jako "Dominika Serowska-Hakiel", co dało początek gorącym dyskusjom o domniemanym, utrzymanym w całkowitej tajemnicy ożenku pary.

Serwis "Pudelek" postanowił skontaktować się z główną zainteresowaną, aby zweryfikować te doniesienia. Serowska stanowczo zaprzeczyła, jakoby jakakolwiek ceremonia miała już miejsce, ale jednocześnie rzuciła nowe światło na całą sprawę, przyznając się do trwających przygotowań do roli żony. Takie postawienie sprawy rodzi kolejne pytania o nadchodzące wydarzenia, jednak na ten moment absolutnym priorytetem dla obojga pozostaje zapewne spokojny przebieg ciąży.

"Jak weźmiemy ślub, z pewnością będzie dało się to zauważyć, bez żadnych domysłów, a ja jak na razie przygotowuję się do roli żony - Pani Hakiel" - przekazała Dominika Serowska.

Sonda
Czy lubisz chodzić na śluby?
Wesele Rafała Brzozowskiego. Tak wyglądał ich pierwszy taniec

Rolki