Oliwia Bieniuk szczerze o życiu po szkole aktorskiej. Rzeczywistość napisała inny scenariusz

2026-02-19 14:42

Wydawało się, że po hucznym odebraniu dyplomu i gratulacjach od taty, Jarosława Bieniuka, piękna Oliwia Bieniuk z marszu wejdzie na plan filmowy. Młoda aktorka pojawiła się ostatnio na salonach i rozwiała wątpliwości dotyczące jej zawodowej przyszłości. Okazuje się, że magia nazwiska nie zawsze działa jak zaklęcie, a branża filmowa bywa kapryśna.

Show-biznes weryfikuje plany. Oliwia Bieniuk o braku propozycji

Oliwia Bieniuk od dłuższego czasu pracowała na to, by stanąć w świetle reflektorów nie tylko jako córka słynnych rodziców, ale przede wszystkim jako dyplomowana aktorka. Zamiast iść na skróty, postawiła na edukację w warszawskiej szkole filmowej. Niedawna obrona dyplomu była momentem pełnym wzruszeń, a Jarosław Bieniuk nie krył dumy z osiągnięć córki, publicznie chwaląc jej zaangażowanie. Mogło się wydawać, że po takim finale edukacji, telefon z propozycjami rozdzwoni się momentalnie. Tymczasem po opadnięciu kurtyny, na scenie zawodowej zapadła cisza.

Zobacz również: Syn Anny Przybylskiej ma już 20 lat. Tak teraz wygląda środkowe z trójki dzieci tragicznie zmarłej aktorki

Obecność początkującej aktorki na prezentacji wiosennej ramówki TVN wywołała sporo szumu. Wielu obserwatorów zakładało, że to "cicha zapowiedź" nowego, dużego projektu. Prawda okazała się jednak bardziej prozaiczna. W kuluarach wyszło na jaw, że za wizytą na ściance nie stoi żaden konkretny kontrakt. Oliwia Bieniuk w rozmowie z mediami przyznała wprost, że znajduje się w dość trudnym momencie przejściowym. Samo ukończenie prestiżowej szkoły nie gwarantuje bowiem natychmiastowego angażu do wielkich produkcji.

Młoda artystka podchodzi do sprawy z pokorą, zaznaczając, że na tym etapie nie marzy o głównej roli w superprodukcji, ale o szansie na naukę rzemiosła w praktyce. W wywiadzie dla serwisu Pudelek Oliwia Bieniuk podkreśliła, że jest otwarta na wyzwania i chce budować swoją pozycję cegiełka po cegiełce, zamiast czekać na wymarzoną postać.

Zobacz również: Wzruszające wyznanie Oliwii Bieniuk o mamie. "Za to będę wdzięczna do końca życia"

"Ja przede wszystkim na początku chciałabym dostać jakąkolwiek rolę. To jest najważniejsze, żeby nabierać doświadczenia. A czy jest jakaś wymarzona rola? To myślę, że nie. To jest bardzo trudne pytanie, bo każda rola wygląda inaczej i to jest trudne, żeby sobie wybrać to, co byś chciała grać" - powiedziała w rozmowie z "Pudelkiem".

Radio ESKA Google News
Oliwia Bieniuk kusi w powycinanej sukience. Tak wyszła na czerwony dywan. Co na to tata?