Niezwykła historia imienia Abelarda Gizy. Wszystko zaczęło się od obietnicy złożonej dziadkowi

Abelard Giza od lat rozśmiesza Polaków swoimi występami i błyskotliwymi obserwacjami codzienności. Niewiele osób wie jednak, że za jego charakterystycznym imieniem kryje się wyjątkowa rodzinna historia. Wszystko zaczęło się od obietnicy, którą jego mama złożyła własnemu ojcu.

Dziadek Abelarda Gizy miał jedno marzenie

Historia zaczęła się jeszcze zanim Abelard Giza przyszedł na świat. Jego dziadek, Hugon Lasecki - ceniony malarz i profesor Akademii Sztuk Pięknych - interesował się postacią Pierre’a Abélarda, średniowiecznego filozofa i teologa.

Był tak zafascynowany jego historią, że chciał nadać swojemu dziecku imię Abelard. Los zdecydował jednak inaczej. Zamiast syna urodziła się córka, która otrzymała imię Heloiza. Marzenie o Abelardzie nie zniknęło jednak z rodzinnych planów. Po latach Lasecki poprosił córkę, że jeśli kiedyś doczeka się syna, ma mu nadać imię Abelard. Gdy nadszedł ten moment, słowo zostało dotrzymane.  Tak na światowym rynku stand-upu pojawił się człowiek, którego imię do dziś wzbudza zainteresowanie i pytania. Dla wielu osób brzmi ono na tyle nietypowo, że trudno uwierzyć, iż stoi za nim prawdziwa rodzinna historia.

Przeczytaj także: Abelard Giza - tak dziś wygląda popularny komik! Wiecie, kim jest z zawodu?

Abelard nie zawsze był zadowolony ze swojego imienia

Dziś charakterystyczne imię jest jednym z jego znaków rozpoznawczych. W dzieciństwie sytuacja wyglądała jednak zupełnie inaczej. Abelard Giza wspominał, że rówieśnicy często zwracali uwagę na jego imię i potrafili je komentować w niezbyt przyjemny sposób. Z biegiem czasu nauczył się jednak traktować swoją odmienność jako atut. To, co kiedyś go wyróżniało, dziś sprawia, że trudno pomylić go z kimkolwiek innym.

Co ciekawe, gdy sam został ojcem, postawił na znacznie prostsze rozwiązania. Jego córki noszą krótkie imiona - Mia i Ida.

Abelard Giza - kariera

Choć wielu widzów kojarzy go przede wszystkim z występów stand-upowych, jego droga do popularności zaczęła się znacznie wcześniej. Był współzałożycielem Kabaretu Limo, a po zakończeniu działalności grupy z sukcesem rozpoczął karierę solową. Przez lata zbudował pozycję jednego z najpopularniejszych komików w kraju. Tworzy scenariusze, angażuje się w projekty filmowe i regularnie wyprzedaje sale podczas kolejnych tras.

Paweł Chałupka: Najbardziej leniwy stand-uper w Polsce | Mellina
Sonda
Jesteś fanem stand upu?

Rolki