Spis treści
Nie żyje znana z sieci lekarka. Odeszła Aleksandra Kąkol
Do mediów dotarła tragiczna informacja o śmierci Aleksandry Kąkol. Młoda lekarka zyskała popularność w internecie jako Pediatryczka Ola. W sieci dzieliła się wiedzą medyczną. Rodzina zmarłej potwierdziła to smutne doniesienie. Co dokładnie się wydarzyło?
Jeszcze kilka lat temu Ola była pełną życia lekarką, zaangażowaną w niesienie pomocy najmłodszym pacjentom. Wszystko zmieniło się diametralnie w trakcie rutynowego badania USG, kiedy to usłyszała przerażającą diagnozę. Kobieta, która każdego dnia ratowała zdrowie innych, nagle sama musiała zmierzyć się ze śmiertelnym zagrożeniem.
Zobacz także: "Nie mam prawa uśmiechać się i dobrze wyglądać?". Mocny wpis Oli Kąkol - lekarki, która "oszukała los"
Nie mogłam podejrzewać, że jestem tak bardzo chora. W tamtą feralną środę miałam objąć 24-godzinny dyżur, na którym dowiedziałam się o chorobie, a dzień wcześniej jeszcze byłam na siłowni i dzieliłam się z niej zdjęciem w mediach społecznościowych. I tak jak zawsze przyszłam rano na oddział, rozpoczęłam pracę i w czasie rutynowego badania USG jamy brzusznej, dowiedziałam się, że zostało mi niewiele życia. (...) Po pierwszym przyłożeniu głowicy USG było widać, że choroba jest zaawansowana – wewnątrz wątroby zmiana 7-centymetrowa oraz ponad 20 guzów satelitarnych, rozsianych w całym narządzie, wyglądało to bardzo źle - opowiadała Kąkol w rozmowie z Gazetą Lekarską w październiku 2024 r.
Aleksandra Kąkol walczyła z ciężką chorobą. Polacy ruszyli z pomocą
Pomimo bardzo złych prognoz lekarka nie traciła nadziei. Jej determinacja w walce o powrót do zdrowia głęboko poruszyła tysiące Polaków. W błyskawicznym tempie zorganizowano zbiórkę funduszy na kosztowną terapię, co dało szansę na skuteczniejszą walkę z chorobą.
Zobacz także: "Żyję na kredyt, więc każdy dzień traktuję jak święto". 33-letniej lekarce pomogły tysiące Polaków
Zebrano 1,5 mln zł, zrozumiałam, że będę mogła się dalej leczyć, zobaczyłam, jak silna potrafi być więź między ludźmi i jak ludzie są dobrzy. Poczułam prawdziwe wsparcie - mówiła Pediatryczka Ola.
Niestety, terapia prowadzona w Indiach nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Mimo to dr Kąkol do ostatnich dni utrzymywała kontakt ze swoimi obserwatorami. Pokazywała codzienność medyka, który sam musiał stanąć po stronie pacjenta, nie kryjąc przy tym lęku i cierpienia, ale też niegasnącej nadziei.
Rodzina żegna Pediatryczkę Olę. Zmarła w Hiszpanii
Obecnie rodzina oraz internauci z ogromnym żalem żegnają zmarłą lekarkę. Bliscy poinformowali o jej odejściu za pośrednictwem oficjalnego profilu na Instagramie:
Pożegnaliśmy dziś Olę. Naszą ukochaną Córkę, Siostrę i Żonę. Naszą Wojowniczkę. Ceremonia pożegnania odbyła się zgodnie z Jej wolą, w gronie rodziny i najbliższych. Ola odeszła 13 marca, przebywając w swojej ukochanej Hiszpanii. Bez bólu, w spokoju, otoczona miłością najbliższych. Dwa tygodnie wcześniej spełniła swoje wielkie marzenie o ślubie - była szczęśliwa i pełna nadziei na przyszłość. Ola spoczywa na Cmentarzu Komunalnym w Lubaczowie w rodzinnym grobowcu. Niebawem poinformujemy o Mszy Świętej, która odbędzie się w intencji Oli. Żegnamy się tak, jak Ola miała w zwyczaju: Buźka pa!
Zobacz więcej zdjęć. Magdalena Majtyka - ostatnie pożegnanie i pogrzeb. Pojawiła się wyjątkowa urna