Spis treści
Monika Richardson szczerze o alkoholu i braku kontroli nad nałogiem
Przez długi czas prezenterka uchodziła za osobę niezwykle opanowaną i stanowczą. Wielokrotnie zaznaczała publicznie swoją asertywność wobec używek oraz odporność na wpływ towarzystwa. Sytuacja uległa drastycznej zmianie na pewnym etapie jej życia prywatnego. Była gwiazda telewizji w ostatnim wywiadzie postanowiła opowiedzieć o bardzo mrocznym czasie, kiedy wpadła w sidła szkodliwych przyzwyczajeń.
Zobacz też: Monika Richardson ujawniła, ile zarabiała w TVP. Padła konkretna kwota! Dużo czy mało?
Monika Richardson w podcaście "Mój Świat" wspomina małżeństwo ze Zbigniewem Zamachowskim
Temat nałogu został poruszony podczas niedawnego występu prezenterki w podcaście „Mój Świat”. Była prowadząca programy telewizyjne wyjawiła powody swojej drastycznej zmiany stosunku do napojów wyskokowych. Zjawisko to zbiegło się w czasie z jej relacją romantyczną z partnerem zmagającym się z chorobą alkoholową. To bezpośrednio wpłynęło na zwiększenie częstotliwości spożywania przez nią trunków.
Na wczesnym etapie dziennikarka całkowicie bagatelizowała ewentualne niebezpieczeństwo płynące z nałogu. Regularne picie szybko przerodziło się jednak w niebezpieczną rutynę. Dodatkowym czynnikiem napędzającym ten proces okazały się wskazówki od członka rodziny. Sugerowano jej wówczas, że dotrzymywanie kroku partnerowi przy kieliszku pomoże zachować panowanie nad rozwojem wypadków.
Zobacz także: Monika Richardson dostawała w TVP 1200 zł brutto! Wyciekły też pensje Beaty Tadli i Justyny Dobrosz-Oracz
„Nie bardzo mi ten alkohol sprawiał przyjemność i tak naprawdę takie picie codzienne, na granicy alkoholizmu, zaczęło się w moim trzecim małżeństwie, gdy byłam z osobą uzależnioną. To był tekst mojej macoszki, którą bardzo cenię i kocham. Ona powiedziała: "Jak on tak pije, to ty musisz pić z nim, pamiętaj, bo dzięki temu musisz mieć jakąkolwiek kontrolę". (...) Ja wtedy zaczęłam pić codziennie. Myślę, że mam uzależnieniową naturę - powiedziała Monika w podcaście.”
Obecnie prezenterka dostrzega tragiczne skutki tamtych decyzji i otwarcie nazywa je ogromną pomyłką. Sama przyznaje się do posiadania osobowości niezwykle podatnej na wpadanie w nałogi. Cała ta sytuacja rozgrywała się w cieniu wielkiego dramatu rodzinnego, jakim było przedawkowanie substancji toksycznych przez jej brata. Jego śmierć wywołana chorobą uzależnieniową zostawiła w życiu dziennikarki bolesny ślad.
Warto przypomnieć okoliczności wspomnianego związku. Trzecim mężem Moniki Richardson był znany polski aktor Zbigniew Zamachowski. Relacja tej pary przetrwała zaledwie kilka lat i ostatecznie zakończyła się rozstaniem, poprzedzonym serią wyjątkowo ciężkich doświadczeń życiowych gwiazdy telewizji.
Zobacz także: 53-letnia Monika Richardson robi formę w sanatorium. Poznalibyście ją bez makijażu?