Spis treści
Monika Kuszyńska po wypadku zdecydowała się na macierzyństwo
Tragiczny wypadek drogowy z 2006 roku sprawił, że Monika Kuszyńska straciła pełną sprawność i od tamtej pory korzysta z wózka inwalidzkiego. Dopiero po upływie kilku lat artystka postanowiła założyć rodzinę. Piosenkarka wspólnie z mężem Jakubem Raczyńskim wychowuje dwójkę potomstwa, syna Jeremiasza oraz córkę Kalinę. Z perspektywy czasu wokalistka szczerze przyznała, że pragnienie posiadania dzieci nie pojawiło się u niej natychmiast. Do podjęcia tak poważnej życiowej decyzji musiała powoli dojrzeć.
Gdybym wcześniej siebie nie zaakceptowała i nie odnalazła się jako kobieta, nie zdecydowałabym się na urodzenie dzieci. W moim przypadku to była bardzo świadoma decyzja i dlatego musiałam do niej dojrzeć. Trwało to kilka lat - wyznała w jednym z wywiadów Kuszyńska.
Wokalistka zdradza lęki związane z byciem matką
Znana artystka nie ukrywa swojego podejścia do wychowywania najmłodszych. Od samego początku zależało jej na przekazaniu dzieciom ważnej lekcji na temat niepełnosprawności. Chciała im udowodnić, że fizyczne ograniczenia w żaden sposób nie czynią jej gorszą mamą w porównaniu do innych kobiet. Monika Kuszyńska podczas wywiadu udzielonego magazynowi "Party" wprost potwierdziła, że codzienne realizowanie się w roli matki stanowiło dla niej nie lada wyzwanie.
Przeczytaj także: Monika Kuszyńska przerywa milczenie! Ujawnia, co działo się w zespole Varius Manx!
Musiałam być nie tylko silna, ale też taka, która nie będzie miała problemu, by wyjść naprzeciw specyficznym wyzwaniom związanym z moją sytuacją. Bo przecież inne dzieci mogą moim zadawać trudne pytania na temat niepełnosprawności. Mogą nawet z niej szydzić lub jakoś próbować wykorzystać ten fakt. Muszę nauczyć Jeremiego i Kalinę, że to nie problem mieć mamę na wózku i że taka mama nie jest gorsza od innych. Do tego potrzebuję silnego poczucia własnej wartości i wspólnoty w rodzinie - mówiła w 2020 r.
Rodzinny czas Moniki Kuszyńskiej z mężem i dziećmi
Piosenkarka każdą wolną chwilę stara się rezerwować dla swoich pociech, co doskonale widać na zrobionych niedawno fotografiach. Aparat uchwycił moment, w którym wokalistka razem ze swoim partnerem odbierała syna i córkę po lekcjach w szkole. Cała czwórka poszła następnie na lody, a popołudnie wspólnie zakończyła na lokalnym placu zabaw, gdzie nie brakowało głośnych wygłupów. Podczas gdy dzieci chętnie korzystały z huśtawek, małżeństwo mogło w spokoju nacieszyć się własnym towarzystwem.
Nie przegap! Zdjęcia Moniki Kuszyńskiej znajdziesz TUTAJ.