Spis treści
Z pierwszego małżeństwa z Jackiem Rozenkiem znana prezenterka posiada dwóch potomków. Najstarszy z nich, Stanisław, rozwija się naukowo na jednej z paryskich uczelni i przynosi rodzinie ogromne powody do dumy. Małgorzata Rozenek-Majdan podzieliła się niedawno swoimi przemyśleniami na temat wejścia w rolę teściowej, a w dalszej perspektywie także babci. Jak do tych osobistych rozważań odniósł się były bramkarz reprezentacji Polski? Radek Majdan podchodzi do tego z humorem!
Małgorzata Rozenek-Majdan opowiada o swoich teściowych
Gwiazda stacji TVN, która zdobyła szeroką rozpoznawalność dzięki formatowi "Perfekcyjna Pani Domu", wystąpiła w podcaście "Call me mommy", poruszającym tematykę szeroko pojętego macierzyństwa. Podczas konwersacji z prowadzącą dyskutowała o perspektywach zostania babcią oraz teściową. Odniosła się przy tym bezpośrednio do kobiet, które wychowywały jej dotychczasowych życiowych partnerów, nie tylko mężów. Małgorzata Rozenek-Majdan przyznała, że ze wszystkimi matkami swoich ukochanych potrafiła nawiązać znakomity, oparty na wsparciu kontakt.
"Ja miałam cudowne teściowe. Każda z moich teściowych - i to mówię nie tylko o mężach, tylko mówię też o takich ważniejszych związkach - każda była wspaniała. Każdej bardzo dużo zawdzięczam, każda mnie wspierała i mam nadzieję, że to doświadczenie spowoduje, że też będę dobrą teściową" - powiedziała.
Syn Małgorzaty Rozenek-Majdan znalazł miłość. Prezenterka obawia się roli teściowej?
Niedawno w przestrzeni medialnej pojawiła się informacja o nowym związku 20-letniego Stanisława. Pierwszy syn Małgorzaty Rozenek-Majdan znalazł miłość we Francji, wiążąc się ze studentką poznaną na paryskiej uczelni zaledwie kilka miesięcy po przeprowadzce do obcego kraju. Znana z telewizyjnych ekranów matka zdążyła już osobiście poznać wybrankę swojego syna. Wypytana o wyzwania związane z byciem teściową oraz potencjalne pojawienie się w przyszłości wnuków, otwarcie wyznała, że obecnie nie wyobraża sobie odnalezienia się w tych rolach. Dodała również, że z jej obaw żartuje sobie jej obecny mąż, Radosław Majdan.
"Radzio się ze mnie uwielbia nabijać, bo on uważa, że ja będę fatalną teściową. [...] Radzio mówi, że jak widzi, że jestem uprzedzająco miła, to już wie, że coś tu nie gra. [...] To jest taka dziwna rola. To jest takie... no jakby nie chcesz się wtrącać, a z drugiej strony wiesz lepiej. To jest bardzo dziwna rola. Natomiast, jeśli chodzi o bycie babcią, Radzio twierdzi, że mi się zmieni. Natomiast teraz tego nie widzę" - powiedziała we wspomnianym podcaście.