Edward Miszczak bez wątpienia jest legendą polskiej telewizji. To właśnie on stoi za sukcesem wielu gwiazd, które są dziś najcenniejszymi markami osobistymi na rynku. Obecny dyrektor programowy Polsatu od zawsze miał niezwykłego nosa do ludzi i potrafił dostrzec potencjał tam, gdzie inni widzieli tylko naturszczyków. Dzięki intuicji i decyzjom Miszczaka, swoje kariery zredefiniowali m.in. Magda Gessler, Iwona Pavlović, Małgorzata Rozenek-Majdan, Szymon Majewski czy Hubert Urbański.
Miszczak nie ma litości dla gwiazd
Dyrektor programowy słynie również ze szczerego, często kąśliwego komentowania poczynań gwiazd ze swoich stajni. W ostatnich tygodniach sporo mówiło się o jego sporze z Szymonem Majewskim, który zaprzeczył podawanym przez niego informacjom w wywiadzie dla Żurnalisty czy z Dodą, której zarzucił kłamstwo, a wcześniej brak lojalności. Miszczak nie miał też litości, oceniając poczynania Filipa Chajzera. Jak na wypowiedzi byłego szefa reaguje Agnieszka Woźniak-Starak, przez lata gwiazda TVN, a dziś Telewizji Polskiej?
Agnieszka Woźniak-Starak o Miszczaku
Za kulisami festiwalu w Opolu, do którego powróciła po wielu latach, Agnieszka Woźniak-Starak wypowiedziała się na temat Edwarda Miszczaka. Zapytana, czy dyrektorowi programowemu wypada mówić, często niepochlebnie, na temat gwiazd, które wylansował, prezenterka telewizyjna oznajmiła, że komu jak komu, ale jemu wszystko wolno.
Edwardowi wszystko wypada. On jest historią polskiej telewizji. To jest człowiek, który ją budował. Edward może wszystko jak dla mnie. On ma takie historie, takie doświadczenie i taki koloryt, bo też był zawsze kolorową postacią. Na to też, myślę, czekają odbiorcy, żeby czegoś się o tych gwiazdach dowiedzieć - powiedziała w rozmowie z serwisem ESKA.pl.
Gwiazda telewizji dodała, że sama po latach spędzonych w branży wie, jak grać w tę grę i zna jej zasady. Wobec tego nie czuje się obrażona.