Edward Miszczak ostro podsumował Filipa Chajzera. Wskazał jeden powód, dla którego dał mu szansę

2026-04-14 7:53

Edward Miszczak w bezlitosnych słowach podsumował medialną ścieżkę Filipa Chajzera. W najnowszym wywiadzie dyrektor programowy Polsatu uderzył w dawnego współpracownika, ale jednocześnie wyjawił, co ostatecznie zadecydowało o zatrudnieniu prezentera w nowej stacji.

Edward Miszczak szczerze o Filipie Chajzerze

Edward Miszczak, uchodzący za jedną z najbardziej decyzyjnych osób w rodzimej branży telewizyjnej, ponownie zabrał głos na temat swojego byłego podwładnego. Obecny dyrektor programowy Polsatu, który wcześniej przez dekady kształtował ofertę TVN, udzielił wywiadu, w którym powrócił do relacji z Filipem Chajzerem. Choć mogłoby się wydawać, że to zamknięty temat, wypowiedź menedżera dowodzi, że przeszłe wydarzenia wciąż budzą w nim ogromne emocje.

Zobacz też: Edward Miszczak o trudnej współpracy z Magdą Gessler. Nie uwierzycie, jak ją podsumował

Dyrektor Polsatu ocenia karierę Filipa Chajzera

W trakcie rozmowy menedżer wprost przyznał, że prezenter wywołuje w nim skrajne emocje. Z jednej strony bardzo docenia jego swobodę przed kamerą, a z drugiej nie ukrywa zawodu tym, w jakim kierunku potoczyła się jego telewizyjna kariera.

Zobacz też: Doda odpowiedziała Miszczakowi, gdy zarzucił jej kłamstwo. Poszło o posadę w znanym show

W mocnych słowach szef stacji ocenił, że dawny gwiazdor zaprzepaścił swój gigantyczny potencjał. Padły gorzkie słowa, które natychmiast poniosły się w przestrzeni publicznej. Menedżer nawiązał do tragicznych przejść w życiu osobistym prezentera, wskazując, że dramatyczne wydarzenia rzutowały na jego późniejsze zachowanie w mediach. Według niego brak czasu na zatrzymanie się i przepracowanie traumy odbił się na jego dalszej zawodowej drodze.

W wywiadzie pojawił się też wątek bezwzględnych realiów branży rozrywkowej. Dyrektor zauważył, że świat mediów bywa bezlitosny i nie działa na korzyść ludzi będących w kryzysie. Pomimo tak krytycznej oceny, zatrudnienie prezentera w słonecznej stacji nie było przypadkowe. Menedżer wytłumaczył, że dziennikarz posiada niezwykły dar zjednywania sobie ludzi. To właśnie absolutne mistrzostwo w realizowaniu sond ulicznych przeważyło o tym, że otrzymał on kolejny telewizyjny angaż na antenie.

Zobacz też: QUIZ. Czy wiesz, jakie wykształcenie mają gospodarze śniadaniówek? Nie brakuje zaskoczeń

Sonda
Lubisz Filipa Chajzera?

"Filip Chajzer to jest niesamowita dla mnie postać. On ma dwukrotny dotyk Bozi. Najpierw mu dała talent, a potem mu zabrała (...) To jest facet, który myślę nie przerobił śmierci swojego dziecka, nie odbył żadnej terapii. I myślę, że jakieś mafie medialne, które decydują o tym, czy wspieramy Agnieszkę Szulim, czy wspieramy Dodę, się do niego dorwały. Poległ na polu, że lansuje się tak bardzo na rynku, że podał do mediów szczegóły śmierci swojego dziecka. (...) W pewnym momencie on potrzebował pomocy, dużej pomocy. Przyjąłem go do pracy tylko dlatego, że jest mistrzem w tzw. sondzie ulicznej. Nie znam innego reportera, który by świetnie robił te sondy - powiedział Miszczak w podcaście."

Filip Chajzer miał wypadek na motorze! Podziękował i pokazał zdjęcie ze szpitala
Super Express Google News