Spis treści
Bogusław Linda przerywa milczenie na temat życia w cieniu
Bogusław Linda to od wielu lat absolutna legenda polskiej kinematografii. Wybitne kreacje na zawsze weszły do kanonu sztuki filmowej. Jednak obecnie artysta rzadko gości na salonach, skutecznie unikając błysku fleszy. Mimo to w jednym z niedawnych wywiadów otworzył się na temat swojej codzienności w wieku powyżej siedemdziesięciu lat.
Zobacz też: Bogusław Linda i Lidia Popiel brylują na salonach. Małżeństwo zrobiło wyjątek od reguły
Bogusław Linda wyjaśnia powody zniknięcia z życia publicznego
Gwiazdor szczerze przyznał, że całkowicie przewartościował swój świat. Odciął się od blasku jupiterów oraz ciągłego pędu zawodowego, zastępując je harmonią i wyselekcjonowanym towarzystwem. Podkreślił, że otacza się tylko nielicznymi przyjaciółmi, na których zawsze może liczyć. Dla Lindy liczy się prawda, a nie rozgłos.
Aktor celebruje teraz zwyczajne czynności. Jego azylem jest przygotowywanie posiłków, górskie wędrówki i unikanie hałasu metropolii. Tam właśnie odnajduje prawdziwe ukojenie.
Linda nie ukrywa swojego niezadowolenia ze współczesnego świata. Twierdzi, że prawdziwe relacje zanikają, a zastępuje je wirtualna rzeczywistość. Gwiazdor zachęca do porzucenia telefonów i nawiązania szczerych rozmów w cztery oczy.
Aktor opowiedział również o czasie, gdy przekazywał wiedzę młodym aktorom. To właśnie podczas pracy w szkole filmowej dostrzegł ogromną zmianę w mentalności nowych pokoleń. Zamiast prawdziwych reakcji, coraz częściej obserwował potrzebę wyszukiwania odpowiedzi w wirtualnej przestrzeni.
CZYTAJ TEŻ: Hollywoodzki gwiazdor w żałobie. Stracił ukochaną córkę. To kolejna tragedia w życiu aktora
"Spojrzeć w oczy komuś. Nie w komputer, bo jak patrzę, wiesz, na ludzi, którzy przychodzą do szkoły i mówię tak: "Co ty sądzisz? Czy potrafisz kogoś nienawidzić?" I on zaraz patrzy w internet, czy potrafi kogoś nienawidzić. Ja mówię: "Nie, spójrz mi w oczy" - mówił Linda w "halo tu polsat".
Dla aktora był to moment zwrotny. Z powodu braku autentycznych więzi, zrezygnował on z posady wykładowcy. Jak stwierdził, kontynuacja pracy straciła dla niego jakikolwiek sens.
"Dlatego przestałem uczyć" - wyznał aktor.