Artyści, sportowcy, aktorzy, muzycy - słowem, osoby znane i lubiane – każdego roku dołączają do WOŚP, przekazując na licytacje wyjątkowe przedmioty i oferując niezapomniane spotkania. To właśnie dzięki ich hojności i otwartości na konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy trafiają środki, które wesprą szczytny cel. Każdego roku można wylicytować unikalne przedmioty związane z gwiazdami, jak chociażby koszulka Roberta Lewandowskiego, w której zagrał mecz w barwach Barcelony, czy rakieta Igi Świątek, którą zwyciężyła Wimbledon, a nawet spędzić czas w towarzystwie Omeny Mensah i Rafała Brzoski czy Julii Wieniawy. W tym roku kreatywnością ponownie wykazał się Maciej Musiał, który na licytację przekazał wspólne odtańczenie poloneza.
Zobacz także: Wiadomo, kto wylicytował kitel Tomasza Jakubiaka. Wzruszający gest
Aukcja Macieja Musiała dla WOŚP znów rozbiła bank. Aktor nie kryje zaskoczenia
Maciej Musiał w ubiegłym roku przygotował niecodzienną licytację - a mianowicie sprzątanie mieszkania w rytm utworu "Explosion", która została wylicytowana za 136 tys. złotych. W tym razem aukcja Macieja Musiała cieszyła się dużym zainteresowaniem, jednak nic nie wskazywało na to, że uda się przebić stawkę, którą zaoferowano w roku poprzednim. Jeszcze w dniu finału WOŚP na koncie było nieco ponad 55 tysięcy złotych. Tak naprawdę kwota wzrosła dosłownie w ostatnich minutach. Ostatecznie poloneza z Maciejem Musiałem, który obiecał zatańczyć go w oryginalnym stroju z filmu "Pan Tadeusz", wylicytowano za 100 tysięcy 749 złotych 99 groszy. W rozmowie z Faktem aktor przyznał, że ostateczna kwota licytacji go zaskoczyła. Nie krył jednak radości, iż tak wysoka stawka zasili konto WOŚP.
Jestem w szoku, ale nie ukrywam, że bardzo się cieszę, bo cel aukcji jest szczytny - powiedział Maciej Musiał.
W licytacji brała także udział Ola Żebrowska, która przyznała, iż chciała odzyskać strój.
Ktoś mnie wyprzedził ;)) Chciałam tylko odzyskać strój @zebrowski.michal😇 Gratulacje!!❤️ @maciejmusial_official - napisała Żebrowska na Instagramie.