Spis treści
Maciej Musiał od dawna utrzymuje się w ścisłej czołówce najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorów młodego pokolenia. Artysta doskonale łączy pracę na planach zdjęciowych z prężną działalnością w przestrzeni wirtualnej. Swoją przygodę z show-biznesem rozpoczął w bardzo młodym wieku, a udział w licznych serialach i filmach przyniósł mu ogromną popularność w całym kraju. Obecnie gwiazdor imponuje publiczności nie tylko swoimi umiejętnościami aktorskimi, ale również doskonale zbudowanym ciałem.
Nie przegap: Maciej Musiał z wąsem promuje bieliznę. "BOŻE CIAŁO przyszło równy miesiąc wcześniej"
Maciej Musiał bez koszulki na Instagramie. Fani zachwyceni formą aktora
Znakiem rozpoznawczym medialnej aktywności artysty stały się odważne kadry, które regularnie lądują na jego profilach społecznościowych i zawsze wywołują lawinę komentarzy. Niezależnie od okoliczności powstawania materiałów wizualnych, 31-letni Maciej Musiał z ogromną pewnością siebie chwali się swoimi mięśniami oraz wyczuciem mody. Wśród publikowanych treści można znaleźć zarówno luźne ujęcia z zagranicznych urlopów, jak i efekty profesjonalnych sesji promujących nowe przedsięwzięcia czy okładki znanych magazynów. Wszystkie te ujęcia zebraliśmy dla państwa w naszej galerii.
Od roli Tomka Boskiego w serialu "Rodzinka.pl" do wielkiej kariery. Co dziś robi Maciej Musiał?
Urodzony w stolicy artysta wywodzi się z aktorskiej rodziny, dlatego od wczesnego dzieciństwa miał bliski kontakt z filmowymi planami i kulisami teatru. Przełomowym momentem w jego życiu zawodowym okazało się wcielenie w postać Tomka Boskiego w hitowym serialu "Rodzinka.pl". Gwiazdor nie zamierzał jednak opierać swojej przyszłości wyłącznie na łatce telewizyjnego idola. Maciej Musiał konsekwentnie budował swoją pozycję w branży poprzez udział w poważniejszych projektach i równocześnie ukończył studia w warszawskiej Akademii Teatralnej.
Młody artysta chętnie angażuje się również w inicjatywy wykraczające poza standardowe ramy aktorstwa. Prowadził muzyczne show "The Voice of Poland", organizował stołeczne potańcówki, a podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wystawił na licytację usługę sprzątania mieszkania w rytm przebojów grupy Kalwi i Remi. Ostatnio spróbował swoich sił jako producent filmowy przy projekcie "Historie równoległe" w reżyserii Asghara Farhadiego. Produkcja inspirowana "Dekalogiem" Krzysztofa Kieślowskiego niestety zebrała dość chłodne recenzje podczas prestiżowego festiwalu w Cannes.