Krzysztof Rutkowski deklaruje się jako osoba wierząca. Tyle daje do koperty księdzu po kolędzie

2026-01-16 10:07

Krzysztof Rutkowski to jedna z najbardziej rozpoznawalnych i jednocześnie kontrowersyjnych postaci polskiego show-biznesu. Sam detektyw bez licencji deklaruje się jako osoba wierząca i niejednokrotnie w wywiadach podkreślał, iż wiara jest dla niego ważna. Dlatego Rutkowski zgodnie z tradycją przyjmuje kolędę. Teraz zdradził, ile wkłada do koperty.

Krzysztof Rutkowski deklaruje się jako osoba wierząca. Tyle daje do koperty księdzu po kolędzie

i

Autor: AKPA

Krzysztof Rutkowski przez wiele lat prowadził Biuro Detektywistyczne Rutkowski, zajmując się sprawami kryminalnymi. Choć jego działalność bywała kwestionowana, a Rutkowski z powodu kłopotów z prawem w 2010 roku stracił licencję detektywa. Obecnie więcej uwagi poświęca się jego luksusowemu życiu niż sprawom zawodowym. W swoich publicznych wypowiedziach Krzysztof Rutkowski wielokrotnie deklarował się jako osoba wierząca. Podkreślał przy tym znaczenie Boga, wiary oraz wartości chrześcijańskich w swoim życiu. Dla Rutkowskiego wiara ma być źródłem siły i wsparcia w trudnych momentach. W 2024 roku głośno było o I Komunii syna byłego detektywa - Krzysia Juniora. Rutkowscy nie tylko zorganizowali wystawne przyjęcie, ale ofiarowali chłopcu drogi samochód, co spotkało się z krytyką. 

Zobacz także: Sceny niczym z filmu gangsterskiego. Krzysztof Rutkowski zdradził, jak odzyskał paszport żony

Krzysztof Rutkowski rozpływa się nad ukochaną Mają. Ależ miłość!

Tyle Krzysztof Rutkowski wkłada do koperty dla księdza

Okres po Bożym Narodzeniu to w Polsce czas, kiedy kapłani udają się do domów w ramach kolędy. Choć w dużych miastach wiele osób decyduje się nie przyjmować wizyty, to Krzysztof Rutkowski przyznał, iż jego rodzina zawsze przyjmuje wizytę duszpasterską. Detektyw bez licencji w rozmowie z Faktem zdradził również, iż podczas niej przekazuje datek. 

Oczywiście, że przyjmuje księdza po kolędzie. Księża są moimi przyjaciółmi [...] Moje drzwi dla każdego księdza, dla każdego wędrowca, dla każdego człowieka, który potrzebuje ze mną porozmawiać i potrzebuje mojej pomocy, są otwarte. Musi Pani wziąć pod uwagę jedno że wizyta księdza to nie tylko jest rozmowa duszpasterza. Wizyta duszpasterska to jest również rozmowa na temat tego, co dzieje się dzisiaj nie tylko w naszym kraju, ale również na świecie. I sądzę, że księża mają również swój punkt widzenia. Jestem absolutnie antyklerykalny. Jestem zdroworozsądkowym człowiekiem - powiedział Rutkowski.

Krzysztof Rutkowski wyznał, iż kościół potrzebuje wsparcia. Wyjawił także, ile jego zdaniem powinno wkładać się do koperty.

Kościół potrzebuje wsparcia, ponieważ nie jest opodatkowany. Każdy daje według swojego uznania I myślę, że jeżeli ksiądz przychodzi raz w roku po kolędzie i zostaną zawarte widełki, widełki pomiędzy 500 a 1000 nie, nikomu krzywda się nie stanie. Jeżeli nawet taką kwotę księdzu przekaże. Uważam, że kwota pomiędzy 500, a 1000 zł dla księdza powinna być raz do roku. Tym bardziej, że wiele osób, którzy przyjmują księdza, nie chodzą regularnie do kościoła. I w związku z tym nie dają tej regularnej ofiary. Jeżeli się raz szarpnie w roku i da 500 zł, to myślę, że nie jest to wielką krzywdą dla wiernego, który przyjmuje księdza po kolędzie, bo wstyd byłoby inaczej - skwitował.