Spis treści
Niedawno znany lekarz Krzysztof Gojdź gościł w podcaście Żurnalisty, gdzie mówił m.in. o stalkerze, który miał zatruwać mu życie. Zapewniał, że jego małżeństwo ma się dobrze. Stwierdził też, że gdyby dysponował większą ilością wolnego czasu, z chęcią spotykałby się z pacjentkami. Szybko jednak okazało się, że prawda może wyglądać zupełnie inaczej.
Czytaj też: Nareszcie! Natasza Urbańska w wieku 48 lat właśnie to ogłosiła! Józefowicz też się cieszy
Mąż Krzysztofa Gojdzia ujawnia kulisy ich relacji
W internecie zaczęły krążyć materiały udostępnione przez mężczyznę o imieniu Marcin Roznowski. Opublikował on nagranie ze ślubu oraz stosowne dokumenty poświadczające, że w 2019 roku poślubił Krzysztofa Gojdzia. Co więcej, rzekomy mąż lekarza przekazał, że ich małżeństwo przechodzi właśnie do historii i są w trakcie rozwodu.
Największe poruszenie wywołało jednak oświadczenie opublikowane przez Roznowskiego, w którym dokładnie opisał, jak wyglądało życie ze znanym lekarzem. Wyjaśnił w nim m.in., dlaczego tak długo milczał w tej sprawie.
To nie była łatwa decyzja, żeby po tylu latach przestać milczeć i pokazać publicznie część mojego życia. Przez bardzo długi czas nosiłem wiele rzeczy tylko w sobie, próbując chronić innych kosztem samego siebie. Ludzie przez lata widzieli luksus, idealne zdjęcia i życie jak z bajki. Nie widzieli jednak piekła, które przeżywałem za zamkniętymi drzwiami. To był najbardziej traumatyczny i wyniszczający okres mojego życia – dodał.
Marcin Roznowski oskarża Krzysztofa Gojdzia o manipulację
Mężczyzna, z którym Gojdź miał być w związku małżeńskim, zdecydował się na mocne wyznanie. Jak przyznał, przez długi czas musiał żyć w strachu.
Przez lata żyłem w strachu, manipulacji, poniżaniu i ciągłym poczuciu, że jeśli powiem prawdę - nikt mi nie uwierzy.
Mimo to znany z telewizji lekarz zdaje się zupełnie nie przejmować aferą. Tuż po wybuchu skandalu pojawił się na imprezie promocyjnej marki Lattafa Perfumes, gdzie ochoczo pozował do zdjęć fotoreporterom. Miał na sobie białą koszulkę, jeansy i okulary przeciwsłoneczne. Na wydarzeniu nie zabrakło również innych celebrytów, m.in. Macieja Kurzajewskiego, Agnieszki Hyży i Patrycji Markowskiej.
Krzysztof Gojdź o miłości w sieci
Do tej pory Krzysztof Gojdź nie odniósł się do słów swojego męża. Opublikował za to w sieci wpis, w którym rozprawia na temat miłości. Zdjęcia z imprezy pokazują, że cała ta sytuacja niespecjalnie robi na nim wrażenie.
Zobacz koniecznie: Mąż Krzysztofa Gojdzia przerywa milczenie. "Byłem poniżany i manipulowany". Zakochany Gojdź odpowiada krótko
Zakochany i szczęśliwy. Wiosna w moim sercu. Żaden stalker i hejt nie są w stanie zabić mojej radości życia i miłości - tej do świata i ludzi.
Pragnąłbym życzyć każdemu przeżyć choć raz wspaniałą miłość w swoim życiu. Poczuć to uniesienie, motylki w brzuchu, uśmiech pojawiający się bez powodu i ciepło, które daje drugi człowiek.
Miłość daje siłę. Sprawia, że świat staje się piękniejszy, a serce bije mocniej. I właśnie takich chwil życzę każdemu — prawdziwych emocji, szczerości i ludzi, przy których chce się żyć jeszcze bardziej.
Nie zazdrośćmy miłości innym. Otwórzmy się na nią. Kochajmy.