Złodzieje samochodów wpadli na gorącym uczynku. Dziupla zlikwidowana w powiecie zwoleńskim
To efekt skoordynowanych działań kryminalnych z Komendy Powiatowej Policji w Puławach oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. W wyniku akcji przeprowadzonej w ostatnich dniach funkcjonariusze zatrzymali na gorącym uczynku dwóch mieszkańców województwa mazowieckiego, w wieku 30 i 32 lat. Na terenie jednej z posesji w powiecie zwoleńskim policjanci odkryli profesjonalnie zorganizowaną "dziuplę", gdzie demontowano skradzione pojazdy. Zabezpieczono tam pocięte karoserie aut marki Hyundai Tucson skradzionego w Kozienicach oraz Kia Sorento ze Stalowej Woli, a także liczne części i podzespoły. Uwagę śledczych przykuł specjalistyczny sprzęt, w tym urządzenie do omijania zabezpieczeń i uruchamiania aut bez kluczyka oraz wykrywacz nadajników GPS. W całości udało się odzyskać jednego Hyundaia Tucsona o wartości 100 tysięcy złotych.
Kradli auta w trzech województwach. Ich łupem padło 6 pojazdów wartych pół miliona złotych
Jak ustalili śledczy, przestępczy proceder trwał od marca do maja 2026 roku. Złodzieje działali na szeroką skalę, dokonując kradzieży na terenie aż trzech województw, to jest lubelskiego, mazowieckiego oraz podkarpackiego. Ich celem padały głównie samochody popularnych koreańskich marek, w tym różne modele Kia i Hyundai, których wartość wahała się od 60 do 100 tysięcy złotych za sztukę. Łącznie mężczyznom zarzuca się kradzież sześciu pojazdów, a straty oszacowano na blisko 500 tysięcy złotych. Do ujęcia sprawców doprowadziła wnikliwa praca operacyjna i analityczna puławskich i lubelskich kryminalnych, którzy skrupulatnie zebrali obciążający materiał dowodowy.
Tymczasowy areszt i nawet 22 lata więzienia. Surowe konsekwencje dla zatrzymanych
Zebrany przez policjantów materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zatrzymanym aż dziewięciu zarzutów, w tym sześciu dotyczących kradzieży z włamaniem. Po przesłuchaniu w Prokuraturze Rejonowej w Puławach, na wniosek policji, sprawa trafiła do sądu. W czwartek, 21 maja 2026 roku, Sąd Rejonowy w Puławach zastosował wobec obu podejrzanych najsurowszy środek zapobiegawczy, czyli tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy. Mężczyznom grozi bardzo wysoka kara, ponieważ za popełnienie ciągu przestępstw kodeks karny przewiduje karę łączną nawet do 22 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Jak informuje policja, sprawa ma charakter rozwojowy i niewykluczone są dalsze ustalenia.
Źródło: Policja.pl