Spis treści
To bardzo osobista piosenka o chwilach zwątpienia, które – jak się okazało – były tylko momentem przejściowym. W historii Sary Girgis nietrudno znaleźć opowieść o wierze w siebie, marzeniach i odwadze, by konsekwentnie iść własną drogą.
Od "The Voice of Poland" do własnej muzyki
Szersza publiczność poznała Sarę Girgis w 2015 roku, gdy wystąpiła w szóstej edycji programu "The Voice of Poland". Podczas przesłuchań w ciemno wykonała utwór "Nieznajomy" Dawida Podsiadły i zrobiła ogromne wrażenie na trenerach – odwróciły się wszystkie fotele. Ostatecznie trafiła do drużyny Edyty Górniak. Już wtedy zwróciła uwagę nie tylko głosem, ale też sceniczną osobowością. W mediach pojawiło się nawet określenie "polska Mila Kunis", które przylgnęło do niej po udziale w programie. Dla młodej wokalistki talent show był jednak dopiero początkiem, a nie gotową receptą na karierę. Pisze, komponuje, produkuje i reżyseruje
Sara Girgis jest absolwentką Warszawskiej Szkoły Filmowej na kierunku organizacji produkcji filmowej. To zaplecze widać w jej podejściu do twórczości. Artystka nie ogranicza się wyłącznie do śpiewania – pisze teksty, komponuje, samodzielnie produkuje muzykę, a także reżyseruje własne teledyski. W jej piosenkach słychać elektroniczne, hipnotyzujące brzmienia i intymny przekaz. To muzyka, która nie idzie najprostszą popową drogą, ale buduje własny świat – trochę filmowy, trochę oniryczny, mocno osobisty.
ZOBACZ TAKŻE: Jasiek Piwowarczyk - kim jest uczestnik Opola 2026? Wygrał program i był członkiem jury na Eurowizji
"Serce" trafiło do filmu "Druga Furioza"
Jednym z ważnych momentów w jej karierze był utwór "Serce", który Sara Girgis napisała i wyprodukowała do filmu "Druga Furioza". Piosenka stała się muzycznym motywem przewodnim produkcji, a dla artystki była kolejnym dowodem na to, że jej wrażliwość dobrze odnajduje się nie tylko na scenie, ale też w świecie obrazu. Sara Girgis była również nominowana w kategorii Odkrycia Muzyczne w ramach Bestsellerów Empiku, co dodatkowo umocniło jej pozycję jako jednej z ciekawszych nowych artystek na polskiej scenie.
"Nonsens" przed opolskim debiutem
Tuż przed występem w Opolu premierę ma jej singiel "Nonsens". To piosenka o momentach niepewności, w których łatwo podważyć własne decyzje i marzenia. W przypadku Sary Girgis ten utwór brzmi jednak nie jak rezygnacja, ale jak próba odzyskania spokoju i zaufania do samej siebie. Artystka regularnie wydaje autorskie projekty, m.in. "Przejrzyj mnie" czy "Mięknę". Każdy z nich pokazuje ją jako twórczynię, która nie boi się emocji i nie próbuje udawać kogoś, kim nie jest.
Występ w "Debiutach" to dla Sary Girgis szansa, by z własną muzyką dotrzeć do szerokiej publiczności. Nie przychodzi jednak do Opola jako przypadkowa debiutantka. Ma za sobą doświadczenie telewizyjne, filmowe, producenckie i autorskie. Teraz wszystko skupia się na jednej piosence, jednym występie i jednym wieczorze. Jeśli "Nonsens" rzeczywiście opowiada o zwątpieniu, które było tylko chwilą, opolska scena może stać się dla Sary Girgis symbolicznym potwierdzeniem, że warto było iść dalej.