Obserwując Roksanę Węgiel na scenie, trudno uwierzyć, że piosenkarka może się czegoś wstydzić, a tym bardziej czynności bezpośrednio związanej z jej karierą. Okazuje się jednak, że tak właśnie jest. Mąż artystki, Kevin Mglej, zdradził nam być może jeden z największych sekretów Roxie. Podczas uroczystej premiery filmu "Miss Moxy. Kocia ekipa" małżeństwo udzieliło wywiadu reporterowi ESKA.pl, Maksowi Kluziewiczowi. W rozmowie Mglejowie nie tylko wyjawili, że odnowili już przysięgę małżeńską, ale także opowiedzieli o wspólnych planach na 2026 rok.
Zapytany przez Maksa o to, czego nie wiemy o Roksanie, a jego zdaniem powinniśmy, Kevin zaskoczył szczerym wyznaniem. Okazało się, że Roxie - jedna z najpopularniejszych piosenkarek w Polsce, zwyciężczyni Konkursu Piosenki Eurowizji Junior i artystka z tysiącami wystąpień publicznych na koncie - wstydzi się… śpiewać w domu. I to nawet przy własnym mężu, z którym przecież regularnie pracuje w studiu.
Kevin Mglej zdradził sekret Roxie!
Zapytany o to, co najbardziej zaskakuje go w codziennym życiu z jedną z najpopularniejszych wokalistek w Polsce, Kevin Mglej bez wahania wskazał na nietypową cechę swojej żony. Jak przyznał, zachowanie Roksany w domowym zaciszu stoi w wyraźnym kontraście do jej scenicznej pewności siebie. Okazuje się, że wokalistka... prawie w ogóle nie śpiewa w domu!
Mega wstydzi się śpiewać w domu. To jest absurd. Wydawałoby się, że gdy twoją żoną jest popularna wokalistka pop, to cały czas śpiewa ci w domu swoje piosenki, cudze piosenki. Zupełnie tak nie jest. Roksana nie śpiewa w domu. Ba! Nawet, jak ma zajęcia wokalne online, bo czasem tak się zdarza, że nie ma czasu pojechać do Adama [trenera wokalu], to prosi mnie: "ej, a mógłbyś skoczyć z kimś na kawę?", "nie chciałbyś skoczyć na saunę, bo mam akurat zajęcia?" - wypalił w towarzystwie Roxie.