Katarzyna Zielińska przyłapana w warszawskim barze. Przy jej stoliku siedział nietypowy gość

2026-02-20 10:40

Wydawać by się mogło, że w środku tygodnia gwiazdy odpoczywają w domowym zaciszu, ale nic bardziej mylnego. Katarzyna Zielińska postanowiła stawić czoła mrozom i wyskoczyła na drinka do centrum stolicy. Choć towarzyszyła jej koleżanka, to całą uwagę skradł inny kompan biesiady. Aktorka nie rozstawała się z nim ani na krok, a zdjęcia z tego wyjścia to gotowy scenariusz na komedię.

Katarzyna Zielińska pokazała ukochanego. Poznali się w przedszkolu!

i

Autor: AKPA

Katarzyna Zielińska i jej wieczór z kaczorem

Środowy wieczór w Warszawie nie zachęcał do spacerów, ale siarczysty mróz nie wystraszył aktorki. Gwiazda wybrała jeden z popularnych lokali w centrum, zajmując strategiczne miejsce tuż przy oknie. Szybko okazało się, że to nie będzie zwykłe spotkanie przy drinku. Zielińska wyciągnęła z kieszeni pluszowego, białego kaczora, którego z honorami posadziła naprzeciwko siebie. Zabawka z pomarańczowym dziobem stała się niemym świadkiem ożywionych rozmów i toastów, które aktorka wznosiła z wyraźnym entuzjazmem i uśmiechem. Przechodnie mieli okazję podziwiać nie tylko wyprostowane nogi gwiazdy, ale też tę niecodzienną scenkę rodzajową, w której pluszak zdawał się być pełnoprawnym uczestnikiem dyskusji, wysłuchując sekretów na równi z towarzyszącą paniom koleżanką.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Panterka, rytm i te kocie ruchy. Będziecie w szoku jak Małgorzata Potocka radzi sobie w "Tańcu z gwiazdami"

Wyszła z baru po północy

Wspólne biesiadowanie zakończyło się dopiero pół godziny po północy. Katarzyna Zielińska opuściła lokal w asyście przyjaciółki i swojego pluszowego powiernika. Mimo że termometry w stolicy wskazywały bezlitosne minus dziewięć stopni Celsjusza, humor jej dopisywał. Solidnie opatulona w płaszcz, szalik i grubą czapkę, zamówiła taksówkę, żegnając się z koleżanką szerokim uśmiechem. Co ciekawe, gwiazda wsiadła do samochodu nie tylko z maskotką w dłoni, ale również z butelką pod pachą. Wygląda na to, że ten wieczór był pełen improwizacji, a kaczor z pewnością odegrał w nim rolę drugoplanową, o której długo nie zapomnimy.

ZDJĘCIA PAPARAZZI MOŻESZ OBEJRZEĆ TUTAJ