Katarzyna Bosacka o nagłym załamaniu i bolesnym kryzysie. Dziennikarka wystosowała ważny apel

2026-04-11 11:02

Katarzyna Bosacka powraca pamięcią do wyjątkowo dramatycznego momentu w swojej przeszłości. Popularna dziennikarka szczerze opowiedziała o nagłym życiowym kryzysie oraz żmudnym procesie odbudowywania własnej tożsamości. W mocnych słowach zwróciła się również do wszystkich kobiet z kluczowym przesłaniem.

Niedawno Katarzyna Bosacka wzięła udział w specjalnym panelu dyskusyjnym zatytułowanym "Być blisko samej siebie", który redakcja "Wysokich Obcasów" zorganizowała podczas śląskiego wydarzenia "Kobiety wiedzą, co robią" w Chorzowie. Uczestniczki debaty szeroko omawiały tematykę życiowych zawirowań, budowania relacji oraz trudnej nauki samoakceptacji. W trakcie rozmowy Katarzyna Bosacka otworzyła się na bardzo osobiste wspomnienia dotyczące własnych, bolesnych doświadczeń z przeszłości.

Katarzyna Bosacka wspomina "totalny dół rozpaczy"

Znana dziennikarka wyznała publicznie, że przez długie lata niemal bezustannie balansowała na krawędzi skrajnego wyczerpania. Gwiazda telewizji z ogromnym trudem godziła intensywną karierę zawodową z domowymi obowiązkami, co ostatecznie mocno odbiło się na jej codziennym funkcjonowaniu.

Przez ponad dwadzieścia lat funkcjonowałam jako robot wielofunkcyjny. Nowe dzieci, nowe programy, logistyka, dom. W tym wszystkim w ogóle nie było mnie. Byłam jak klasyczna mama podczas Wigilii: wszyscy się cieszą, a ona siedzi z kocią mordką, bo jest tak przemęczona, że ledwo oddycha.

Sonda
Lubisz Katarzynę Bosacką?

Gwiazda dodała również w swojej wypowiedzi, że w pewnej chwili jej dotychczasowa i poukładana codzienność uległa drastycznej i całkowicie niespodziewanej zmianie.

Aż w końcu życie mi się wywaliło do góry nogami. Z dnia na dzień dostałam od losu mocno w pysk i wpadłam w totalny dół rozpaczy.

Dziennikarka Katarzyna Bosacka o wsparciu psychiatrów i lekach

W najgorszym etapie życia prezenterka nie ukrywała swoich problemów i zdecydowała się na profesjonalne wsparcie specjalistów, w tym również niezbędne leczenie farmakologiczne. Bosacka wielokrotnie zaznaczała wagę głośnego mówienia o zdrowiu psychicznym, starając się przełamać wciąż funkcjonujące w społeczeństwie tabu wokół tego tematu.

Na szczęście jestem człowiekiem, który nawet w szambie znajdzie zielony listek, więc powoli zaczęłam się odbudowywać. Oczywiście dzięki terapii i dzięki lekom psychiatrycznym. Mówię to wprost, bo to ważne: jeśli mamy taką sytuację życiową, nie bójmy się sięgnąć po pomoc psychiatry. To nie jest wstyd – to odwaga.

Przeczytaj także: Katarzyna Bosacka szczerze o relacji z byłym mężem. Za jedno jest mu wdzięczna

Z perspektywy minionego czasu prezenterka traktuje te bolesne miesiące jako absolutny przełom, który ostatecznie przyniósł w jej życiu pozytywne i potrzebne zmiany. Korzystając z okazji, dziennikarka wystosowała bezpośredni apel do wszystkich słuchaczek, stanowczo akcentując ogromną rolę życiowej i finansowej samodzielności każdej z pań.

Chciałabym też podkreślić coś praktycznego, co jest ważne zwłaszcza dla kobiet: trzeba być niezależną. Mąż mnie zostawił w wieku 51 lat. Jestem matką czwórki dzieci. Gdybym przez te wszystkie lata siedziała wyłącznie w domu, bez własnych dochodów, bez prawa jazdy, bez kariery - w jaki sposób miałabym zbudować siebie na nowo?(...) Pamiętajmy: własne konto, własne dochody, własna grupa przyjaciół, własne hobby. To nie jest egoizm. To jest przygotowanie na zmianę, a zmiana przyjdzie, prędzej czy później do każdej z nas.

Powyższe słowa padły z ust Katarzyny Bosackiej w trakcie inspirującego panelu dyskusyjnego "Być blisko samej siebie", budząc ogromne poruszenie wśród zgromadzonej na miejscu publiczności.

Nie przegap: Katarzyna Bosacka wprost o nowym życiu po rozwodzie. "Szczęście mnoży szczęście"

Katarzyna Bosacka o największych grzechach żywieniowych Polaków