Spis treści
Nowy cennik Justyny Steczkowskiej
Popularność Justyny Steczkowskiej ponownie wzrosła po jej udziale w polskich preselekcjach do Eurowizji 2025. Chociaż od tego wydarzenia minął już ponad rok, wokalistka robi wszystko, by utrzymać się na fali. Stąd pomysł na nagranie wspólnie ze Skolimem utworu "Mamacita". Mimo że część publiczności negatywnie ocenia ten krok, artystka regularnie włącza nową piosenkę do swojego koncertowego repertuaru i cieszy się ze świetnych wyników w internecie. Okazuje się, że ze Skolimem łączy ją nie tylko praca w studiu, ale też podobne oczekiwania finansowe. Jak podaje Onet, jeszcze w kwietniu artystka wyceniała swoje występy na 35 tysięcy złotych. Z kolei ustalenia „Super Expressu” wskazują, że obecnie stawka ta wzrosła aż o 40 tysięcy złotych. W efekcie Steczkowska i Skolim mają dzisiaj identyczne oczekiwania finansowe za plenerowy koncert.
Letnie tournée przyniesie fortunę
W okresie od czerwca do września wokalistka ma zaplanowane 20 plenerowych widowisk, co oznacza, że w ciągu zaledwie kilku miesięcy na jej konto wpłynie co najmniej półtora miliona złotych. Warto pamiętać, że kwota ta nie obejmuje wynagrodzeń za inne zobowiązania zawodowe, takie jak udział w festiwalach telewizyjnych organizowanych w Opolu i Sopocie.
ZOBACZ TAKŻE: Agata Steczkowska obnaża kulisy dorastania. Padły mocne słowa o rodzeństwie
Ile kosztuje występ duetu Steczkowska i Skolim?
Dziennikarze dotarli również do informacji o kosztach zaangażowania obojga artystów na jednej scenie. Według informatorów, Steczkowska nie zdecydowałaby się na przyjazd na występ Skolima wyłącznie po to, by wspólnie wykonać jeden utwór, ponieważ to się nie opłaca. Wykonanie "Mamacity" na żywo przez oboje wokalistów wchodziłoby w grę jedynie wtedy, gdyby oboje zostali zakontraktowani na to samo wydarzenie. Konieczne byłoby także ścisłe dopasowanie ich harmonogramów, tak by koncerty następowały bezpośrednio po sobie. W takiej sytuacji organizator musiałby zapłacić osobno za występ Steczkowskiej i oddzielnie za show Skolima. Całkowity koszt takiego przedsięwzięcia to aż 150 tysięcy złotych, co sprawia, że na tego typu atrakcje mogą pozwolić sobie jedynie dysponujące większym budżetem samorządy.