- Pierwsze nocne przymrozki to sygnał, że warto bliżej przyjrzeć się roślinom w ogrodzie i sprawdzić, które z nich mogą potrzebować dodatkowej ochrony.
- Nie wszystkie gatunki reagują na spadki temperatur w taki sam sposób, dlatego zabezpieczanie całego ogrodu jednocześnie nie zawsze jest najlepszym rozwiązaniem.
- Ważny jest odpowiedni moment — zbyt wczesne okrywanie może być równie niekorzystne jak zwlekanie z ochroną aż do silniejszych mrozów.
- Warto obserwować prognozy i wcześniej przygotować odpowiednie materiały, aby w razie nagłego ochłodzenia szybko zabezpieczyć najbardziej wrażliwe rośliny.
Nie wszystkie rośliny potrzebują takiej samej ochrony. Najbardziej narażone są gatunki ciepłolubne oraz młode rośliny, które nie zdążyły jeszcze dobrze się rozrosnąć. W polskich ogrodach szczególnej uwagi mogą wymagać między innymi róże, hortensje, lawenda, młode drzewka owocowe czy niektóre byliny.
Zobacz też: Wrzesień to dobry moment, żeby zrobić to z trawnikiem. Wiosną ci podziękuje
W przypadku roślin pozostających w donicach problem jest jeszcze większy, ponieważ ich korzenie są bardziej narażone na przemarzanie niż te rosnące bezpośrednio w gruncie. Donice można przenieść w osłonięte miejsce albo odpowiednio zabezpieczyć.
Nie okrywaj roślin zbyt wcześnie
Kiedy pojawiają się pierwsze chłodniejsze noce, łatwo wpaść w panikę i od razu szczelnie owinąć wszystkie rośliny. Nie zawsze jest to dobry pomysł. Zbyt wczesne i trwałe przykrywanie może ograniczać dostęp powietrza i powodować przegrzewanie roślin w cieplejsze dni.
Osłony najlepiej stosować wtedy, gdy są rzeczywiście potrzebne, i wybierać materiały przeznaczone do ochrony roślin. Przy zapowiadanych krótkotrwałych przymrozkach można wykorzystać włókninę ogrodową. Nie powinno się natomiast owijać roślin szczelnie folią, ponieważ może to sprzyjać kondensacji wilgoci.
Warto również zabezpieczyć korzenie, wykorzystując ściółkę, korę, suche liście lub inny odpowiedni materiał. Taka warstwa pomaga ograniczyć gwałtowne zmiany temperatury gleby. Najważniejsza jest obserwacja pogody. Pierwsze przymrozki nie muszą oznaczać, że cały ogród trzeba natychmiast przygotować do zimy, ale warto mieć materiały do zabezpieczenia roślin pod ręką.