Helena Englert odsłoniła bolesną prawdę. Młoda aktorka potrzebowała profesjonalnej pomocy

2026-09-28 10:23

W niedzielnym odcinku "Tańca z Gwiazdami" Helena Englert zdobyła się na szczere i bolesne wyznanie. Opowiedziała o fali krytyki i hejtu, która od lat spływa nie tylko na nią, ale też na jej rodzinę. W końcu musiała poprosić o profesjonalną pomoc. - Jestem na lekach od 1,5 roku - zdradziła w programie.

Helena Englert zdradza kulisy hejtu na swoją rodzinę

Córka Beaty Ścibakówny i Jana Englerta jest jedną z gwiazd jesiennej edycji "Tańca z Gwiazdami". Przed niedzielnym występem aktorki i piosenkarki wyemitowano materiał, w którym podzieliła się swoimi bolesnymi przeżyciami wywołanymi przez złośliwe komentarze w sieci.

Aktorka nawiązała do swojego udziału w "Hamlecie" w 2025 roku, gdzie wcieliła się w rolę Ofelii. Spektakl wyreżyserował jej ojciec, pełniący wtedy funkcję dyrektora Teatru Narodowego. Dla Heleny była to szansa na zdobycie cennego doświadczenia, jednak w internecie posypały się bardzo ostre słowa.

W 2025 roku zagrałam rolę Ofelii w spektaklu "Hamlet" w trakcie dyrektury mojego ojca, w jego pożegnalnym spektaklu. Dzięki temu mogłam pracować u boku mojego ojca i mogłam się od niego uczyć. I jest mi przykro, jak w komentarzach atakowana jest moja rodzina

– relacjonowała Englert, dodając, że internauci nie szczędzili jej gorzkich słów.

Widzę: "Englert, dyrektor Teatru Narodowego, wielki autorytet, a córka to totalne dno, bez talentu, bez urody, bez wykształcenia"

– przypomniała sobie hejt, z jakim musiała się mierzyć.

Helena Englert wprost: "Nie da się uodpornić na hejt"

Prawdziwy cios nadszedł jednak po jej występie na festiwalu Open'er. Wtedy to w internecie pojawiły się głosy, sugerujące, że udział w imprezie załatwił jej znany ojciec.

Moim zdaniem nie da się uodpornić na hejt. Później zagrałam tego nieszczęsnego Open'era. Zaczęła się afera, że mój ojciec załatwił mi Open'era. To uderzyło we mnie dużo bardziej

– wyznała aktorka.

Córka słynnych aktorów opowiedziała również, jak bardzo te wydarzenia odbiły się na jej psychice, wskazując na skalę problemu.

Przez tydzień nie wychodziłam z łóżka. Pierwszy telefon był do lekarza, że potrzebuję pomocy. Jestem na lekach od 1,5 roku. Nie radzę sobie z tym. Odbija się to na mojej rodzinie, moim związku i moim wszystkim

– powiedziała na antenie Polsatu.

Reakcja Beaty Ścibakówny na wyznanie córki w "Tańcu z Gwiazdami"

Wyznania Heleny wywołały spore poruszenie u jej matki, Beaty Ścibakówny, która przysłuchiwała się wszystkiemu ze łzami w oczach z widowni. Aktorka w rozmowie z Pauliną Sykut-Jeżyną podkreśliła jednak, że nie uważa się za ofiarę.

Ja nie jestem ofiarą tej sytuacji. Ludzie mają gorzej. Chcę, żeby to wybrzmiało

– skwitowała Helena Englert.

Helena Englert czuje presję w Tańcu z gwiazdami
Sonda
Lubisz taneczne show Polsatu?

ROLKI