Gamou Fall i Hanna Żudziewicz planują powrót na parkiet. Zwycięzcy show znowu zatańczą?

2026-06-02 20:32

Osiemnasta odsłona programu "Dancing With The Stars. Taniec z Gwiazdami" dostarczyła widzom potężnej dawki wrażeń. Gamou Fall błyskawicznie wyrósł na głównego kandydata do triumfu i pod trenerskim okiem Hanny Żudziewicz ostatecznie sięgnął po Kryształową Kulę. Fani zastanawiają się teraz, czy ten wyjątkowy duet zaprezentuje jeszcze wspólne choreografie.

Finał "Dancing With The Stars. Taniec z Gwiazdami". Gamou Fall i Hanna Żudziewicz pokonali rywali

Osiemnasta odsłona popularnego formatu "Dancing With The Stars. Taniec z Gwiazdami" zakończyła się widowiskowym finałem. Twórcy polskiej wersji programu po raz pierwszy w historii dopuścili do ostatecznego starcia o Kryształową Kulę aż cztery duety, co było ogromnym zaskoczeniem. W decydującym odcinku zaprezentowali się Gamou Fall z Hanną Żudziewicz, Paulina Gałązka tańcząca z Michałem Bartkiewiczem, Magdalena Boczarska u boku Jacka Jeschke oraz Sebastian Fabijański, któremu partnerowała Julia Suryś.

Gamou Fall zaledwie po kilku odcinkach niespodziewanie wyrósł na głównego faworyta tej edycji, robiąc gigantyczne postępy pod bacznym okiem Hanny Żudziewicz. Choć początkowo aktor zaliczał się do grona najmniej kojarzonych przez widzów gwiazd, jego ogromne poczucie rytmu oraz niezwykle radosne usposobienie szybko zdobyły serca publiczności. Jurorzy oceniający zmagania na parkiecie nie szczędzili mu komplementów, regularnie nagradzając tę parę najwyższymi możliwymi notami.

Poziom artystyczny zademonstrowany przez wszystkich finalistów osiemnastego sezonu "Dancing With The Stars. Taniec z Gwiazdami" był niezwykle wyśrubowany. Wybór ostatecznego zwycięzcy do samego końca stanowił dla wszystkich ogromną zagadkę, a rywalizacja trzymała w napięciu. Kryształową Kulę finalnie zgarnęli Gamou Fall i Hanna Żudziewicz, inkasując największą liczbę głosów oddanych przez widzów.

Zobacz również: Hanna Żudziewicz zapozowała w skąpym bikini. Tancerka ostro odpowiada oburzonym internautom

Hanna Żudziewicz i Gamou Fall planują wspólny projekt? Fani "Tańca z Gwiazdami" czekają

Na początku czerwca triumfatorzy tanecznego widowiska postanowili zebrać swoje wspomnienia i podsumować minione tygodnie. Wśród opublikowanych urokliwych kadrów w towarzystwie najbliższych pojawiły się również urywki z finałowej rywalizacji, która zamknęła cały sezon. Zwycięzcy z pewnością zachowają te wyjątkowe chwile w pamięci przez bardzo długi czas.

„Też podsumuje maj bo maja, NIGDY nie zapomnę. MEGA wdzięczna za piękną edycję TZG, ludzi dookoła, wspomnienia i kulę. Za czas z moją najkochańszą rodziną, każdy uśmiech, przytulas. Takie miesiące pamięta się do końca życia. WDZIĘCZNOŚĆ na maxa! To był najpiękniejszy czas! Dziękuję Wam wszystkim za to, że jesteście” – napisała tancerka w swoich mediach społecznościowych, dodając serię osobistych fotografii.

Emocjonalny wpis Hanny Żudziewicz błyskawicznie spotkał się z gorącym odzewem ze strony użytkowników sieci. W sekcji komentarzy głos zabrali również przedstawiciele świata show-biznesu oraz znajomi tancerki z branży, a do dyskusji dołączył także sam Gamou Fall.

„To może jeszcze jedno tango?” – zapytał żartobliwie aktor pod internetową publikacją, a na szybką reakcję ze strony Hanny Żudziewicz nie musiał długo czekać. „Gamou Fall jasne! Ja Tobie nie pozwolę tak łatwo zapomnieć jak się tańczy” – zadeklarowała w odpowiedzi mistrzyni parkietu.

Wielu miłośników programu z utęsknieniem wypatruje momentu, w którym ten duet ponownie zagości na tanecznej scenie. Dotychczasowe nagrania z ich brawurowymi występami wciąż generują gigantyczne zasięgi i cieszą się w sieci niesłabnącym zainteresowaniem ze strony internautów.

Zobacz również: Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke odchodzą z "Tańca z Gwiazdami". Znamy powód rezygnacji mistrzów

Radio ESKA Google News
QUIZ. Tak czy nie. Oni wygrali "Taniec z Gwiazdami"? Kulesza, Górniak, Mroczek, Mucha
Pytanie 1 z 25
Agata Kulesza wygrała "Taniec z Gwiazdami"?
Gamou Fall stracił 8 kilogramów. Nie jest zadowolony. "Tak chudy nigdy nie byłem!"