Liga Narodów siatkarzy. Polska demoluje Brazylię w drodze po finał

Reprezentacja Polski w siatkówce mężczyzn nie pozostawiła złudzeń. Polscy siatkarze rozbili Brazylię 3:0 i pewnie awansowali do turnieju finałowego Ligi Narodów siatkarzy. Zawody w chińskim Ningbo to teraz główny cel biało-czerwonych po dominacji na parkiecie w Chicago.

Dłonie siatkarzy walczących o piłkę nad siatką. O wygranej Polaków z Brazylią przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Ręce dwóch siatkarzy nad siatką podczas walki o żółto-niebieską piłkę w hali sportowej.

Trudne miłego początki – Polska traci dystans w pierwszym secie

Mecz z "Canarinhos" miał być dla biało-czerwonych formalnością po świetnej passie. Polacy przystępowali do turnieju w Chicago w roli faworytów po sukcesach w Gliwicach i gładkiej wygranej z Bułgarami 3:0. Pierwsza partia jednak zaskoczyła – Brazylia narzuciła twarde warunki i szybko wyszła na dwu, trzy punktowe prowadzenie. Kiedy przy stanie 7:10 podopieczni Nikoli Grbicia potrzebowali wsparcia, szkoleniowiec poprosił o pierwszy czas.

Reprymenda na chwilę poskutkowała, ale Brazylijczycy nie zamierzali składać broni i znów zbudowali przewagę (14:17). Drugi zryw i czas dla polskiej ławki zaowocował świetną grą biało-czerwonych. Odrobili straty, a po błędach serwisowych rywali i świetnym ataku Tomasza Fornala (24:22), polscy siatkarze zamknęli seta na swoją korzyść.

Polska dominuje blokiem i zapewnia sobie awans

W drugiej partii polscy siatkarze rozpoczęli zdecydowanie odważniej, grając skuteczniej w defensywie. Skuteczny blok Bartłomieja Lemańskiego dał wynik 15:11, a polscy siatkarze dyktowali tempo. W końcówce Brazylijczycy zdołali zniwelować stratę i doprowadzić do gry na przewagi, ale polski zespół zachował zimną krew, wygrywając zaciętą rywalizację 28:26.

Trzeci set to była już czysta formalność i popis gry biało-czerwonych. Przewaga Polski sukcesywnie rosła od 7:4 aż do wygranej 25:19. Ostatni punkt w meczu zdobył Szymon Jakubiszak, pieczętując awans do finałowego turnieju Ligi Narodów. Przed drużyną Nikoli Grbicia jeszcze spotkania z Francją i USA na zakończenie fazy zasadniczej w Chicago.