Spis treści
- Bitwy w „The Voice of Poland”. Uczestnicy zmierzyli się z wielkimi hitami
- Tomson i Baron oraz Kuba Badach wybrali zwycięzców. Edyta Bartosiewicz miała zastrzeżenia
- Łzy w „The Voice of Poland”. Michał Szpak i Edyta Bartosiewicz podjęli decyzje
- Edyta Bartosiewicz wstała z fotela w „The Voice of Poland”. Kto przeszedł dalej?
Bitwy w „The Voice of Poland”. Uczestnicy zmierzyli się z wielkimi hitami
Muzyczny program telewizji TVP wkracza w decydującą fazę, a rywalizacja w „The Voice of Poland” nabiera dużego tempa. W najnowszych odcinkach wokaliści stanęli przed jednym z najtrudniejszych wyzwań w całym formacie, jakim są bitwy. Na tym etapie trenerzy wystawiają do wspólnego występu dwie osoby ze swojej drużyny, z których tylko jedna może przejść dalej. Wybór zwycięzcy pojedynku to dla jurorów bardzo trudne zadanie, które poprzedzają wyczerpujące przygotowania uczestników.
Podczas ostatniego odcinka na scenie wybrzmiały odświeżone wersje doskonale znanych słuchaczom hitów. Widzowie usłyszeli nowe aranżacje przebojów z repertuaru zespołu Bajm, grupy Myslovitz, formacji Eurythmics oraz Zayna Malika, a także duetu Whitney Houston i George'a Michaela. Wysoki poziom wokalny prezentowany przez uczestników znalazł bezpośrednie odzwierciedlenie w komentarzach uważnie przysłuchujących się im trenerów.
Tomson i Baron oraz Kuba Badach wybrali zwycięzców. Edyta Bartosiewicz miała zastrzeżenia
W drużynie Tomsona i Barona ogromnych emocji dostarczyło starcie Uli Kozielskiej oraz Tomasza Bao, którzy zaśpiewali utwór „Dusk Till Dawn” z repertuaru Zayna Malika. Ten entuzjastycznie przyjęty występ mocno skomplementował Kuba Badach, wskazując na wielkie możliwości wokalne Tomasza oraz jego potencjał wymagający dalszego rozwoju. Swojego zachwytu nie kryła także Edyta Bartosiewicz, która szczególnie doceniła Ulę. Ostatecznie trenerzy zdecydowali, że to właśnie Ula Kozielska wygrywa tę bitwę i przechodzi dalej.
Równie ciekawie wyglądała rywalizacja podopiecznych Kuby Badacha, gdzie Karolina Łopuch i Aga Bojarska zmierzyły się z hitem „Here Comes The Rain Again” grupy Eurythmics. Nowa odsłona piosenki podzieliła jednak skład jurorski. Oczarowany Michał Szpak uznał to wykonanie za jedno z najlepszych starć w historii programu, podczas gdy Edyta Bartosiewicz zgłosiła zastrzeżenia, wskazując na brak charakterystycznego klimatu oryginalnej wersji. Kuba Badach zdecydował, że zwyciężczynią tego pojedynku została Karolina Łopuch.
Łzy w „The Voice of Poland”. Michał Szpak i Edyta Bartosiewicz podjęli decyzje
Niezwykle wzruszający moment zafundowały widzom i jurorom Aleksandra Betańska oraz Amelia Wróblewska z ekipy Edyty Bartosiewicz, wykonując utwór „Chciałbym umrzeć z miłości” zespołu Myslovitz. Interpretacja wokalistek sprawiła, że w oczach Kuby Badacha pojawiły się łzy, a Michał Szpak ujawnił, że za kulisami również wiele osób płakało. Prowadząca drużynę Edyta Bartosiewicz pochwaliła uczestniczki za umiejętne budowanie emocji i operowanie ciszą, ostatecznie przyznając awans Amelii Wróblewskiej.
Z kolei w zespole Michała Szpaka doszło do bardzo energetycznego starcia między Kasią Lach a Amelią Mitoraj. Wokalistki wzięły na warsztat przebój „Dwa serca, dwa smutki” z repertuaru grupy Bajm. Jurorzy zgodnie docenili uczestniczki za pokazanie charakteru, ogromną energię oraz nadanie znanemu utworowi zupełnie nowego oblicza. Najwięcej komplementów zebrała Amelia Mitoraj i to ona decyzją swojego trenera wyszła z tej bitwy zwycięsko.
Edyta Bartosiewicz wstała z fotela w „The Voice of Poland”. Kto przeszedł dalej?
Kolejną dawkę emocji zapewnili podopieczni Tomsona i Barona, czyli Angela Gerłowska oraz Kacper Bator, którzy zaprezentowali piosenkę „Falling Slowly”. Choć cały skład trenerski był pod dużym wrażeniem wrażliwości obojga wykonawców, to większość jurorów wskazała Kacpra Batora jako lepszego w tym duecie i to właśnie on wywalczył awans.
Następnie na scenie pojawiły się Zuzanna Łukawska i Kinga Wylęgły z zespołu Kuby Badacha, przedstawiając autorską wizję utworu „Rękawiczki” Joanny Zagdańskiej. Opiekun drużyny Kuba Badach pochwalił swoje podopieczne za samodzielne podejście do materiału i dużą kreatywność, a ostateczne zwycięstwo przyznał Kindze Wylęgły.
Prawdziwą sensację w ekipie Edyty Bartosiewicz wywołał występ Jarosława Webera i Klary Chyczewskiej, którzy zaśpiewali przebój „The Boys of Summer” Dona Henleya. Wykonanie zachwyciło jurorów, a Kuba Badach szczególnie chwalił postawę Jarka. Z kolei Edyta Bartosiewicz po raz pierwszy podczas tych bitew wstała ze swojego fotela i ostatecznie wskazała Jarosława Webera jako zwycięzcę pojedynku.
Ostatnia z prezentowanych bitew rozegrała się w drużynie Michała Szpaka, gdzie Paulina Tarasińska i Kuba Adamus wykonali hit „If I Told You That” z repertuaru Whitney Houston i George'a Michaela. Oboje wokaliści udowodnili swoje wysokie umiejętności, jednak w komentarzach jurorzy zwracali szczególną uwagę na wokalną stabilność Pauliny Tarasińskiej. Mimo tych opinii Michał Szpak zdecydował, że do kolejnego etapu przechodzi Kuba Adamus.