Spis treści
Edyta Zając to bez wątpienia jedna z wizytówek stacji TVN. Modelka i prowadząca przyzwyczaiła widzów do nienagannego stylu i urody, która broni się bez filtrów. Tymczasem najnowsza grafika promująca "Hotel Paradise" sprawiła, że internauci musieli przetrzeć oczy ze zdumienia. Na opublikowanym materiale gwiazda prezentuje się w wersji mocno odmienionej – nienaturalnie wygładzona skóra i specyficzny makijaż sprawiają, że trudno rozpoznać w niej naturalną piękność, którą znamy ze szklanego ekranu.
Zobacz też: Stylowe pary na balu TVN-u. Show skradła gwiazda "Hotelu Paradise" z przystojnym ukochanym!
Retusz wjechał za mocno?
Oczywiście świat show-biznesu rządzi się swoimi prawami i drobne poprawki graficzne to chleb powszedni przy sesjach zdjęciowych. Jednak w przypadku Edyty Zając sytuacja wydaje się o tyle zaskakująca, że jej aparycja nie wymaga cyfrowej korekty. Mimo to, grafik odpowiedzialny za plakat wyraźnie zaszalał z pędzlem, serwując nam wizerunek, który dość mocno odbiega od rzeczywistości. Wygląda na to, że w rajskim hotelu tym razem zabrakło umiaru w postprodukcji.
Zobacz również: Małgorzata Socha WRESZCIE gra nogami. Tylko spójrzcie na jej zdjęcia! Niepotrzebnie tak się kryła
Podwójna stawka, podwójne emocje! Nowi uczestnicy, nowe romanse i intrygi, jakich jeszcze nie było. Startujemy 2 marca, od poniedziałku do czwartku o 20:00 w TVN7. Nie może Was zabraknąć! - czytamy w poście dodanym przez TVN.
Zarówno stacja, jak i produkcja show na razie milczą w temacie tej artystycznej wizji. Sama gospodyni programu również zachowuje stoicki spokój i nie wdaje się w dyskusje o nieudanej obróbce zdjęć. Co ciekawe, opinie w sieci są podzielone. Choć część internautów wytyka sztuczny efekt, wierni fani wciąż zasypują modelkę komplementami. Pojawiają się głosy zachwytu, co dowodzi, że nawet kontrowersyjny retusz nie jest w stanie przyćmić jej charyzmy.
Zobacz również: Finał show "Afryka Express" dostarczył gigantycznych emocji. Ostatni wyścig przez Nairobi wyłonił zwycięzców!