Dominika Gwit przeszła spektakularną metamorfozę. Na czerwonym dywanie zaskoczyła odważną kreacją

2026-03-15 8:10

Dominika Gwit od dłuższego czasu wywołuje ogromne zainteresowanie mediów. Jej droga przez rygorystyczne diety aż do pełnej samoakceptacji to opowieść o licznych wyrzeczeniach i trudnych momentach. Aktorka pojawiła się niedawno na publicznym wydarzeniu i zaprezentowała się w zupełnie nowej odsłonie. Wybrała krótką kreację z prześwitującymi elementami.

Dominika Gwit wielokrotnie opowiadała o swoich długotrwałych zmaganiach z otyłością, które towarzyszyły jej od najmłodszych lat. Choć podejmowała liczne próby redukcji wagi, proces ten zawsze wiązał się z ogromnym wysiłkiem. Kilka lat temu aktorka zszokowała opinię publiczną, gdy zaprezentowała sylwetkę lżejszą o imponujące pięćdziesiąt kilogramów. Jej drastyczna przemiana stała się jednym z najgłośniejszych tematów w polskim show-biznesie. Gwiazda tłumaczyła wówczas, że kierowała się troską o własne zdrowie oraz chęcią udowodnienia sceptykom swojej determinacji, co początkowo wyglądało na wielki sukces.

Z czasem okazało się jednak, że za spektakularnym spadkiem wagi kryły się niebezpieczne praktyki. W późniejszych wywiadach Dominika Gwit wyznała, że jej metamorfoza była efektem długotrwałych głodówek, co miało destrukcyjny wpływ na jej organizm.

Po siedemnastej próbie odchudzania, tej słynnej 50-kilogramowej w 2014 roku... przytyłam z powrotem, bo po prostu głodziłam się przez 10 miesięcy, żeby być chudą. Właściwie nie wiem, jaka była moja wymarzona waga, ja po prostu nie chciałam być gruba. A doszło do tego, że się otarłam o anoreksję, bo się po prostu głodziłam przez 10 miesięcy. I jak przestałam się już głodzić - niby skończyłam tę dietę - to okazało się, że ja choruję na zespół metaboliczny... - opowiadała w rozmowie z Magdą Mołek.

Ekstremalne metody doprowadziły do skrajnego wyczerpania organizmu i realnego zagrożenia anoreksją. Kiedy Dominika Gwit zaprzestała rygorystycznych ograniczeń żywieniowych, zrzucone wcześniej kilogramy powróciły w błyskawicznym tempie.

Dominika Gwit otwarcie o walce z hejtem i akceptacji swojego ciała

Obecnie artystka wypowiada się na temat swojego wyglądu w sposób niezwykle szczery. Jak sama zaznacza, po wielu nieudanych próbach odchudzania zrozumiała, że kluczem do szczęścia jest pokochanie własnej sylwetki. Gwiazda stanowczo sprzeciwia się obraźliwym uwagom i nie waha się stanowczo odpowiadać osobom, które próbują ją wartościować wyłącznie na podstawie rozmiaru ubrań.

Przyszedł ten moment, w którym po tym głodzeniu się przytyłam z powrotem te 50 kilogramów bardzo szybko, bo przecież mój organizm był zagłodzony i ja tyłam od miski ryżu 3 kg. Stanęłam przed lustrem, spojrzałam na siebie i powiedziałam: Wróciłaś. Nagle zaczęłam śpiewać, bo kocham śpiewać, ta radość życia wróciła. Moja mama mnie ciągle pytała, jak byłam taka chuda: Dziecko, gdzie ty jesteś, ty o niczym innym nie mówisz, nie ma twoich pasji, gdzie ty? A ja cały czas w tej sałacie, w tym łososiu, w tych brokułach i tylko ważenie i mierzenie... Przytyłam, wróciłam do siebie, zaczęłam się uśmiechać, zaczęłam śpiewać, zaczęłam żyć i spojrzałam na siebie w lustrze i powiedziałam: Kocham cię dziewczyno i zawsze będę cię kochać, niezależnie od tego, jak wyglądasz, gdzie jesteś, jakie decyzje podejmujesz, jaki rozmiar sukienki nosisz, to jest nieważne. Ty jesteś ważna - podkreślała gwiazda.

Zjawiskowa Dominika Gwit bryluje na premierze spektaklu

Niedawno trzydziestosiedmioletnia aktorka, która od ośmiu lat pozostaje w związku małżeńskim i od ponad trzech lat wychowuje dziecko, przyciągnęła uwagę fotoreporterów na czerwonym dywanie. Gwiazda pojawiła się na premierze sztuki teatralnej „Siedem”, za którą odpowiadają Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz. Choć zazwyczaj preferuje kreacje sięgające ziemi, tym razem zdecydowała się na odważniejszy krój. Wybrała dopasowaną, granatową sukienkę przed kolano, urozmaiconą prześwitującymi rękawami oraz subtelnie zarysowanym dekoltem. Całość dopełniła klasycznymi, czarnymi balerinkami z ostrymi noskami.

Pomimo zimowej aury, ubiór artystki przywodził na myśl wiosenne trendy, a sama zainteresowana nie kryła doskonałego nastroju, obdarzając zgromadzonych szerokim uśmiechem.

Dominika Gwit chuda jak przecinek. Schudła aż 50 kg! Ale nagle wszystko się zmieniło
Jak dobrze znasz gwiazdy "Akacjowej 38"? Test wiedzy o aktorach i aktorkach
Pytanie 1 z 10
Czy Sara Miquel (Cayetana) promuje w social mediach zdrowy tryb życia?