Doda i Smolasty ponownie znaleźli się na językach, jednak nie za sprawą nowego hitu na miarę "Nim zajdzie słońce", lecz sylwestrowej afery. Wokalistka nie ukrywa, że ma do raperа żal o to, iż nie skonsultował z nią wykonania ich wspólnego utworu na scenie w Toruniu oraz zastąpienia jej piosenkarką IMI. Artystka najpierw ostro skomentowała sprawę na TikToku, nazywając zachowanie kolegi "amatorką" i zarzucając mu brak zasad, a teraz poszła o krok dalej. W wywiadzie dla Jastrząb Post nazwała Smolastego tchórzem.
Co ty, przecież to jest tchórz (...). Ale co on miałby mi powiedzieć? Jedyne, co bym chciała, żeby mi powiedział, to żeby się odezwał przed samym sylwestrem i normalnie porozmawiał ze mną jak z koleżanką, bo wydawało mi się, że jesteśmy bardzo dobrymi znajomymi. Zwłaszcza, że ja przymykałam oko na wiele jego różnych akcji, włącznie z tym, że na pierwszy nasz teledysk w ogóle ludzie go nie byli w stanie spionizować, więc nie przyszedł - powiedziała.
Wcześniej Doda "wciągnęła" do afery Roksanę Węgiel, która także nagrała utwór ze Smolastym, pisząc: "A nawet gdyby był jak w przypadku duetu z Roxie, to ma prawo wykorzystywać sławniejsze artystki do wypromowania utworu w radiach i nie tylko, a potem podstawiać i lansować na ich plecach swoje ex? No nie". Zapytaliśmy Roxie o jej stanowisko.
Roksana Węgiel o Dodzie i Smolastym
Roksana w rozmowie z nami przyznała, że nie śledziła dramy, dlatego też nie chciałaby stawać po którejś ze stron medialnego konfliktu. Artystka dodała jednak, że właściwym zachowaniem byłoby dla niej poinformowanie oryginalnego wykonawcy o planowaniu zastąpienia go kimś innym podczas występu telewizyjnego, niejako przyznając rację Dodzie.
To zależy od sytuacji, ja nie jestem w tej dramie, nie śledzę jej. To zależy, czy Smolasty by mnie poinformował przed, czy nie, jaka byłaby od początku narracja. Nie chcę się wtrącać, obierać którejś ze stron. Myślę, że to było duże zaskoczenie, skoro Doda o tym nie wiedziała. Uważam, że powinna być poinformowana. Nie miałam nigdy takiej sytuacji, ale wydaje mi się, że powinno się o takich zmianach i zaproszeniu kogoś innego na wykon poinformować, po prostu - powiedziała.