Spis treści
Nie żyje Aleksandra Zawieruszanka. Aktorka zmarła w Skolimowie
Placówka w Skolimowie za pośrednictwem mediów społecznościowych przekazała tragiczną informację o odejściu wspaniałej artystki, która w tym słynnym ośrodku spędzała jesień swojego życia. Aleksandra Zawieruszanka zmarła 29 marca w wieku 88 lat. Do jej kolejnych urodzin, przypadających 3 kwietnia, zabrakło zaledwie kilku dni.
3.04.1937 – 29.03.2026 Zmarła ceniona aktorka filmowa i teatralna Aleksandra Alicja Zawierucha-Paprocka znana szerokiej publiczności jako Aleksandra Zawieruszanka, mieszkanka naszego Domu - czytamy w sieci.
Przedstawiciele domu dla weteranów opublikowali w internecie archiwalną fotografię zmarłej artystki z czasów jej młodości. Kadr pochodzi z okresu, kiedy młoda aktorka wcielała się w jedną ze swoich najbardziej rozpoznawalnych ról w hitowym serialu "Stawka większa niż życie", chociaż w trakcie całej swojej długiej kariery stworzyła mnóstwo innych, równie docenianych kreacji aktorskich.
Zobacz także: Wzruszająca Wielkanoc w Domu Aktora w Skolimowie. Znani goście i przejmujące słowa wielkiej gwiazdy
Aleksandra Zawieruszanka spędziła w Skolimowie 2,5 roku
Największe pasmo sukcesów zawodowych artystki przypadło na lata sześćdziesiąte ubiegłego wieku. Wystąpiła wówczas w wielu uznanych produkcjach, w tym w "Mężu swojej żony", "Rzeczpospolitej babskiej", "Walkowerze" czy "Z tamtej strony tęczy", co stanowi jedynie ułamek jej bogatej filmografii. Ogromną rozpoznawalność oraz uwielbienie widzów przyniosły jej także kreacje w absolutnie kultowych obrazach. Z powodzeniem zagrała w "Wakacjach z duchami", "Podróży za jeden uśmiech", "Stawce większej niż życie", a po latach również w popularnym hicie medycznym "Na dobre i na złe".
Jej talent, wrażliwość i charyzma sceniczna zapadały widzom w pamięć, stając się znakiem rozpoznawczym aktorki - czytamy na profilu skolimowskiego domu na Facebooku.
Jak wynika z udostępnionego w sieci komunikatu placówki, słynna gwiazda przebywała w domu weterana stosunkowo krótko, bowiem jej pobyt w tym miejscu trwał zaledwie dwa i pół roku:
Mieszkanką naszego Domu była od października 2023 roku. Stanowiła ważną częścią naszej wspólnoty - swoją obecnością wnosiła spokój, ciepło i serdeczność, a codziennym uśmiechem i rozmową rozświetlała nasz Dom. Pozostanie w naszej pamięci jako osoba pełna pasji, empatii i prawdziwej artystycznej wrażliwości, która swoim życiem i twórczością inspirowała innych. Rodzinie i Bliskim składamy szczere wyrazy współczucia.
Muzyk Perfectu Wojciech Morawski trafił do szpitala. Zbigniew Hołdys nie ma dobrych wieści