Zabójczy dla krzewów szkodnik atakuje wiosną. Ten tani oprysk zwalczy ćmę bukszpanową

2026-02-26 9:17

Ćma bukszpanowa rozpoczyna żerowanie wczesną wiosną i pozostaje aktywna aż do końca września. Ten niszczycielski szkodnik potrafi w krótkim czasie ogołocić rośliny z liści, doprowadzając do ich całkowitego obumarcia. Przełom lutego i marca to najlepszy moment na wykonanie oprysków, które zlikwidują larwy jeszcze przed ich wylęgiem. Poznaj sprawdzony sposób na domową miksturę.

Ćma bukszpanowa

i

Autor: MiaZeus/ Getty Images W wyniku żerowania gąsienic ćmy bukszpanowej powstają tzw. gołożery (pozbawione liści pędy) pokryte przędzą
  • Ten inwazyjny gatunek z Azji niszczy polskie ogrody od wiosny do wczesnej jesieni.
  • Larwy ćmy dziesiątkują przede wszystkim bukszpany, trzmieliny oraz ostrokrzewy.
  • Widzisz białą pajęczynę lub brązowiejące liście? Sprawdź, jak uratować swoje krzewy.
  • Wypróbuj naturalny oprysk, który skutecznie wyeliminuje zagrożenie.

Kiedy ćma bukszpanowa jest najgroźniejsza?

Szkodnik ten przybył do naszego kraju z Azji stosunkowo niedawno, lecz w ciągu niespełna dwóch dekad zyskał miano jednego z najbardziej uciążliwych wrogów ogrodników. Ćma bukszpanowa (Cydalima perspectalis) to motyl o niezwykłym apetycie, który potrafi ogołocić rośliny do gołych gałęzi, doprowadzając do ich śmierci. W polskich warunkach jej ofiarą padają głównie bukszpany, ale zagrożone są też ostrokrzewy oraz trzmieliny. Największe zniszczenia powodują larwy, żerujące bezpośrednio wewnątrz krzewów. Choć sezon ich niszczycielskiej działalności trwa od wiosny do jesieni, kluczowa walka rozgrywa się na przednówku. Opryski warto zacząć już pod koniec zimy, ponieważ larwy często zimują w gąszczu gałęzi i budzą się do życia w marcu. W naszym klimacie ćma nie ma naturalnych wrogów, dlatego ratunek dla zainfekowanych roślin stanowią naturalne metody zwalczania.

Jak rozpoznać obecność szkodnika na krzewach?

Obecność intruza w ogrodzie zdradzają specyficzne sygnały, których nie wolno ignorować. Przede wszystkim jest to pojawiająca się na liściach charakterystyczna biała pajęczyna, szczelnie oplatająca fragmenty rośliny. W szczycie aktywności szkodnika można również dostrzec latające wokół zieleni dorosłe osobniki. Zaatakowane krzewy z czasem zaczynają brązowieć i gwałtownie usychać, co jest ostatecznym sygnałem alarmowym.

Domowy oprysk z octu i oleju na ćmę bukszpanową

Skuteczną i tanią bronią w walce z ćmą jest mieszanka wody i octu. Do roztworu octu spirytusowego z wodą (proporcja 1:10) należy dodać kilka łyżek oleju rzepakowego. Taką miksturą dokładnie spryskujemy bukszpany, a po upływie 30 minut spłukujemy je czystą wodą. Działanie jest dwutorowe: olej tworzy na odwłokach owadów lepką warstwę utrudniającą ruchy i zatyka ich otwory gębowe, prowadząc do uduszenia. Ocet działa drażniąco, odstraszając dorosłe motyle i niszcząc jaja. Kwaśny odczyn sprawia również, że larwy tracą przyczepność i spadają z liści na ziemię. Oprysk z oleju i octu najlepiej wykonać wczesną wiosną, gdy szkodniki są jeszcze małe. Zwiększa to skuteczność zabiegu i pozwala uwolnić ogród od problemu na cały sezon.