- McDonald’s zaskakuje! Stworzył Happy Doggy – specjalny zestaw dla psów, reagując na zmieniające się pojęcie rodziny.
- Happy Doggy to kolekcja gumowych gryzaków inspirowanych klasykami McDonald’s.
- Ta inicjatywa pokazuje, jak marki adaptują się do trendów, traktując zwierzęta jako pełnoprawnych członków rodziny.
- Chcesz dowiedzieć się, dlaczego McDonald’s postawił na psy i jak to zmienia podejście do konsumentów?
Nie można ukryć, że coraz więcej ludzi deklaruje, że nie wyobraża sobie codzienności bez swojego czworonożnego towarzysza. Szczególnie wyraźnie widać to wśród młodszych pokoleń. Pokolenie Z redefiniuje pojęcie rodziny na własnych zasadach. Dla wielu młodych dorosłych pies jest najważniejszą istotą w życiu, kimś, z kim dzieli się codzienne drobiazgi i ważne momenty.
McDonald’s postanowił wyjść naprzeciw trendom i zaserwował coś, czego chyba mało kto się spodziewał.
Happy Doggy to zestaw czterech gumowych gryzaków inspirowanych klasycznymi produktami McDonald’s. Są frytki Fun’Fries, lodowa kula Sundae’Ball, bułkowy dysk Fly’Bun i Chauss’Pom - zabawka nawiązująca do deserów marki. Estetyka, nazwy i forma są natychmiast rozpoznawalne i z humorem przenoszą świat fast foodu do psiego koszyka z zabawkami. Zestawy można zdobyć przy zakupie Maxi Best z niewielką dopłatą, a jedna z zabawek dostępna jest wyłącznie przez aplikację.
Zobacz też: Zestaw Friends w McDonald’s Polska! Figurki kolekcjonerskie dla fanów sitcomu
McDonald’s - Happy Doggy
Cała akcja ma miejsce we Francji, gdzie marka postanowiła zrobić coś, czego wcześniej nie zrobiła nigdzie indziej. Tamtejszy McDonald’s wprowadził do oferty Happy Doggy, pierwszą w historii sieci kolekcję zabawek zaprojektowanych specjalnie dla psów. To wyraźny sygnał: skoro świat się zmienia, kultowe marki też muszą zmieniać swoje podejście.
Jak podkreśla Jean-Guillaume Bertola, dyrektor marketingu McDonald’s France, nie chodziło wyłącznie o gadżety. Kluczowe było przeniesienie dobrze znanego rytuału, pierwszej zabawki z McDonald’s, na zupełnie nowy obszar relacji między człowiekiem a zwierzęciem. To emocja, wspólna chwila i symboliczne doświadczenie, które można dzielić z pupilem tak samo jak kiedyś z dzieckiem.
Francja nie została wybrana przypadkowo. Co trzeci mieszkaniec tego kraju ma psa, a badania pokazują, że niemal połowa przedstawicieli pokolenia Z traktuje swojego pupila jak najważniejszą istotę w życiu. Psy są obecne wszędzie, w przestrzeni publicznej, w podróżach i w codziennych rytuałach. McDonald’s po prostu odczytał ten sygnał i odpowiedział na niego w charakterystyczny dla siebie sposób: lekko, popkulturowo i z dużą dawką emocji.
Happy Doggy idealnie wpisuje się w nową strategię marek kierowanych do młodszych konsumentów.